Raport - Kolejka 15, 2026-05-17 17:00
Niewiele zabrakło, abyśmy w tym spotkaniu byli świadkami niespodzianki. Choć Gunners byli murowanym faworytem, ekipa Arkadiusza Trwogi musiała się solidnie napocić, aby wywieźć z tego starcia trzy punkty. Mimo wąskiej ławki rezerwowych Tornado postawiło bardzo twarde warunki gry i choć goście prowadzili przez większą część meczu, to broniący dostępu do bramki Gunners Piotr Czarnomski do samego końca musiał zachować pełną koncentrację.
Goście wyszli na prowadzenie już w 6. minucie, a na listę strzelców wpisał się Tomasz Trojan. Ich radość nie trwała jednak długo, bo już dwie minuty później po trafieniu Patryka Skibińskiego był remis. W 10. minucie Gunners wywalczyli rzut wolny w okolicach pola karnego, a sprytne rozegranie Wiktora Ziółkowskiego na gola zamienił Marcin Bebłociński. Chwilę później goście podwyższyli prowadzenie po dwójkowej akcji Trwoga–Siwiec, jednak Tornado równie szybko odpowiedziało trafieniem Piotra Maciaka. Wynik 2:3 utrzymał się do przerwy.
Po zmianie stron błyskawiczny gol Tornado sprawił, że w szeregach Gunners pojawiła się nerwowość. Początkowy szok szybko jednak ustąpił doświadczeniu i opanowaniu, a fortuna tego dnia zdecydowanie sprzyjała fanom Arsenalu. W 34. minucie gospodarze byli o krok od objęcia prowadzenia, ale w sytuacji czterech na jednego nie zdołali nawet oddać celnego strzału.
Z kolei goście z każdą minutą coraz groźniej atakowali bramkę Macieja Laskowskiego. W końcu w 38. minucie przyszło przełamanie, a gola na 3:4 zdobył Tomasz Trojan. Trafienie to wyraźnie zmieniło układ sił na boisku – gospodarze nieco się podłamali, natomiast goście złapali wiatr w żagle i w ciągu kolejnych pięciu minut dołożyli jeszcze dwa trafienia. Bramki Bartosza Prekiela i Wiktora Ziółkowskiego zapewniły Gunnersom przewagę, której Tornado nie miało już czasu odrobić.
Wprawdzie w 48. minucie Patryk Skibiński, trafiając na 4:6, skompletował hat-tricka, jednak już w następnej akcji sytuację uspokoił Wiktor Ziółkowski, który potężnym strzałem nie do obrony umieścił piłkę w siatce. Ostatnie słowo należało do Arka Sajnoga, ale jego gol jedynie zmniejszył rozmiary porażki i to Kanonierzy mogli cieszyć się ze zwycięstwa.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-05-17 17:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






