reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2026-05-10 20:00

3

:

1

3 : 1

( 2 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 15 Liga
Kolejka 14 , 2026-05-10 20:00

Raport - Kolejka 14, 2026-05-10 20:00

Było to spotkanie zwieńczające dzień zmagań na Arenie Grenady, a jednocześnie absolutny hit 15. ligi. Biorąc pod uwagę, że obie ekipy walczą bezpośrednio o pierwsze miejsce, można zaryzykować stwierdzenie, że był to przedwczesny mecz o mistrzostwo. I jak to zwykle w 15. lidze, nie zabrakło smaczków, które można oglądać tylko na tym poziomie Ligi Fanów. Bo gdyby policzyć gole zdobyte przez obie ekipy, wyszłoby, że to Green Team strzelił więcej… a jednak przegrał. Jak to możliwe? Otóż gościom przydarzyły się aż dwa samobóje i to w sytuacji, gdy ekipa Marcina Walczaka prowadziła.

W 4. minucie zamieszanie pod bramką Yug.Budu wykorzystał Łukasz Jakubowski i głową skierował piłkę do siatki. Gospodarze, choć nieskuteczni, byli bardzo aktywni w ofensywie – w 8. minucie słupek uratował Green Team przed utratą bramki, a w 13. minucie Yurii Humeniuk zmarnował przysłowiową „setkę”. Ofensywa gospodarzy była jednak nieugięta i już w 15. minucie padł pierwszy samobój, a jego autorem był strzelec poprzedniego gola, czyli Łukasz Jakubowski. W niemal ostatniej akcji pierwszej połowy Vladyslav Ostrovsky wrzucił piłkę z rzutu rożnego, a fatalną interwencją „popisał się” Sebastian Durański i piłka znalazła się w siatce.

W drugiej części spotkania gospodarze wciąż nie grzeszyli skutecznością, ale mieli też wyjątkowego pecha, bo aż trzykrotnie piłka odbijała się od słupka. Za to zdecydowanie lepiej wyglądała formacja defensywna, bo ani Grzegorz Świercz, ani Piotr Waszczuk nie byli w stanie wypracować sobie klarownej sytuacji strzeleckiej. Goście mogą mieć też trochę pretensji sami do siebie, bo choć gonili wynik, w ich atakach czegoś wciąż brakowało – może przyspieszenia, może niekonwencjonalnego zagrania, a może zwyczajnego szczęścia.

Koniec końców gościom nie udało się już zdobyć bramki, a w 48. minucie Volodymyr Kharin w końcu przełamał niemoc strzelecką napastników Yug.Budu i ustalił wynik meczu na 3:1. W efekcie gospodarze zmazali hańbę sprzed tygodnia i odzyskali fotel lidera. Green Team ma teraz punkt straty i wciąż będzie aktywnie walczył o mistrzostwo, ale w teoretycznie najważniejszym meczu zawiódł i będzie musiał teraz liczyć na potknięcie swojego głównego rywala.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-05-10 20:00
Boisko Arena Grenady

Reklama