reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2026-05-10 09:00

7

:

6

7 : 6

( 3 : 4 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 12 Liga
Kolejka 14 , 2026-05-10 09:00

Raport - Kolejka 14, 2026-05-10 09:00

Dynamo Wołomin męczyło się w meczu z Luminą. Po prostu. Pierwsza połowa padła łupem gości, jednak cały mecz ostatecznie wygrali gospodarze. Czy Dynamo poradziłoby sobie bez nagłego przebudzenia po przerwie? Prawdopodobnie nie.

Bez wątpienia był to najbardziej zacięty mecz 14. kolejki w 12. lidze. Każdy błąd mógł mieć ogromne znaczenie, a niewykorzystana sytuacja przekreślić szanse na trzy punkty. Większą determinacją wykazali się zawodnicy z Wołomina, którzy rzutem na taśmę przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Lumina rozpoczęła strzelanie z wysokiego C. Piłka rozegrana przez Piotra Osińskiego trafiła do Matviia Puzyka, a ten przy pomocy rykoszetu pokonał Radosława Kanię. Chwilę później oglądaliśmy kolejną bramkę - wysoki pressing poskutkował golem do pustej bramki autorstwa Jakuba Łopacińskiego.

Dynamo odpowiedziało po odbiorze i precyzyjnym strzale z dystansu Michała Matyji. Bramki na chwilę przestały padać seryjnie, lecz ciągłe próby z obu stron mocno dynamizowały grę. Kolejne trafienia wydawały się tylko kwestią czasu i rzeczywiście nadeszły jeszcze przed przerwą.

Przewaga Luminy i niedokładność graczy Dynama skutkowały kolejnymi golami. Na płaski strzał z dystansu Łopacińskiego odpowiedział kilka minut później z rzutu wolnego Matyja. Dynamo doprowadziło nawet do remisu po błędzie Osińskiego, który wykorzystał Adam Domidowicz, ale na przerwę to Lumina schodziła z jednobramkowym prowadzeniem. Yulian Salnikov złamał akcję do środka i pokonał Kanię strzałem zza pola karnego. Do bramkarza Dynama trudno mieć jednak pretensje - i tak kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą kolejnych goli. Drużyna wykorzystała jego postawę i po przerwie odrobiła wszystkie straty, choć to właśnie Salnikov podwyższył jeszcze wynik na 5:3.

Powrót Dynama rozpoczął się na dobre od gola Huberta Szulima, który po dalekim wrzucie z autu przejął piłkę i zmieścił ją pod pachą interweniującego Osińskiego. Na listę strzelców ponownie wpisał się Matyja, a dublet skompletował Konrad Krupa.

Dynamo złapało trochę oddechu, ale w końcówce dało się jeszcze zaskoczyć po błędzie Kanii. Jego próba strzału przez całe boisko do pustej bramki trafiła prosto pod nogi Łopacińskiego, który ustalił wynik spotkania na 7:6 dla Dynama Wołomin.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-05-10 09:00
Boisko Arena AWF

Reklama