reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualnośći
aktualnośći
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
DECATHLON CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2026-04-19 22:00

4

:

2

4 : 2

( 1 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 1 Liga
Kolejka 12 , 2026-04-19 22:00

Raport - Kolejka 12, 2026-04-19 22:00

W pierwszej lidze Explo Team podejmowało rozpędzone Inferno Team – zespół, o którym coraz śmielej mówi się jako o pewniaku do awansu. Mało kto spodziewał się tu niespodzianki, ale boisko znowu napisało własny scenariusz.

Początek należał do gości – to oni jako pierwsi wyszli na prowadzenie po trafieniu Oskara Pyrzyny. Wydawało się, że mecz potoczy się zgodnie z przewidywaniami, ale Explo szybko pokazało, że nie zamierza się tylko przyglądać. Wyrównał Oskar Górecki i od tego momentu spotkanie się wyrównało. Do przerwy było widać, że Inferno ma swoje momenty, ale nie potrafi przełożyć ich na kolejne gole. Ich menedżer, Igor Patkowski, wyraźnie reagował – było widać, że czuje, iż ten wynik jest niebezpieczny.

Druga połowa tylko to potwierdziła. Gospodarze byli bardzo dobrze zorganizowani, a w bramce świetne zawody rozgrywał Krzysztof Jabłoński, który praktycznie nie popełniał błędów i długo trzymał swój zespół w grze. Zespół Łukasza Dziewickiego w końcu wyszedł na prowadzenie po celnym strzale z rzutu wolnego Marka Pałowskiego – tu jednak goście mogą mieć do siebie pretensje za złe ustawienie muru.

Inferno mimo to ruszyło do odrabiania strat i momentami zamykało rywali na ich połowie, ale brakowało skuteczności. Były sytuacje, były słupki, poprzeczki, nawet pusta bramka – ale piłka nie chciała wpaść do siatki. Explo z kolei czyhało na kontry i choć nie zawsze je wykorzystywało, potrafiło utrzymać dwubramkową przewagę. Kontaktowego gola zdobył jeszcze Świeciński i przez chwilę wydawało się, że goście w końcu przełamią impas. Nic z tego. W samej końcówce, gdy Inferno rzuciło wszystko do ataku, rywale wykorzystali jedną z ostatnich szans i zamknęli mecz czwartym trafieniem.

Ostatecznie Explo Team wygrało 4:2 i sprawiło jedną z największych niespodzianek tej kolejki. Trudno powiedzieć, czy to tylko gorszy dzień Inferno, czy coś więcej, ale jedno jest pewne: ten wynik dodaje emocji w walce o czołowe miejsca i pokazuje, że nawet niepokonany lider nie jest nietykalny.


 
 

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-04-19 22:00
Boisko Arena AWF

Reklama