reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2025-10-19 18:00

8

:

2

8 : 2

( 6 : 1 )
Wynik do przerwy
Poziom: 14 Liga
Kolejka 5 , 2025-10-19 18:00

Raport - Kolejka 5, 2025-10-19 18:00

W ostatnich miesiącach bardzo podobała nam się forma prezentowana przez ekipę BRD Young Warriors. Dobry występ w lidze letniej, a potem niezła inauguracja sezonu zasadniczego - trzy zwycięstwa na początek mówiły same za siebie. Nawet mimo ostatniej porażki z Warsaw Pistons byliśmy zdania, że to właśnie Młodzi Wojownicy są tutaj minimalnym faworytem.

Z kolei Santiago przyjechało na Grenady z bagażem dwóch dość bolesnych porażek i wielu zastanawiało się, czy Piotrek Wójtowicz i spółka dadzą radę szybko wrócić na należne im miejsce. Ale tego, co zobaczyliśmy na początku pierwszej połowy, nie spodziewał się chyba nikt.

Zaczęło się od kapitalnego uderzenia z dystansu samego kapitana Remberteu. Piłka prześlizgnęła się przez dłonie Mateusza Adamca i było 1:0. Chwilę później ten sam zawodnik podwyższył wynik z rzutu karnego na 2:0, a gracze BRD wyglądali na kompletnie zagubionych i, kolokwialnie mówiąc, nie potrafili się „ogarnąć”. Natomiast zawodnicy z Rembertowa doskonale to wykorzystywali. Ani się obejrzeliśmy, a na tablicy widniał wynik 4:0. Tak naprawdę Młodzi Wojownicy wzięli się nieco w garść dopiero przy stanie 0:5 - wtedy zdobyli nawet gola i szli po kolejne. Niestety, zaraz po tym przytrafiła im się banalna pomyłka, którą bezlitośnie wykorzystał Kamil Zawada, ustalając wynik pierwszej części na 6:1.

Tym samym nie było już wątpliwości, jak to się wszystko skończy. Druga połowa stała się klasyczną "na dogranie". Santiago nie forsowało już tak tempa jak wcześniej, z kolei przegrywający po prostu nie mieli argumentów, by postraszyć rywala choćby zalążkiem remontady. Po ostatnim gwizdku podsłuchaliśmy, że w składzie BRD zabrakło dwóch bardzo konkretnych zawodników, ale nawet bez nich można było oczekiwać czegoś więcej. Ostatecznie skończyło się wynikiem 8:2 dla Santiago, który mówił o tej partii wszystko. W grze Wojowników momentami brakowało wiary, choć z drugiej strony, gdy dostajesz tyle „gongów” na dzień dobry, to faktycznie może ci się wszystkiego odechcieć.

Co do Santiago, to należą im się brawa. Weszli w spotkanie bardzo energetycznie, grali skutecznie i nie zostawili nawet cienia wątpliwości, że zasługują na sukces. Jeśli utrzymają takie nastawienie i skuteczność, powrót na miejsce premiowane awansem powinien nastąpić błyskawicznie.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2025-10-19 18:00
Boisko Arena Grenady

Reklama