Raport - Kolejka 12, 2025-04-13 11:00
Nie udało się Essing Gorillaz przerwać serii porażek. Zabrakło mobilizacji – gospodarze stawili się na mecz w zaledwie sześciu, i to bez nominalnego bramkarza, którego początkowo musiał zastąpić Łukasz Osica. Goście również nie błyszczeli frekwencją, ale dwie zmiany, którymi dysponowali, okazały się kluczowe – Bęgal grał swoje i ostatecznie zabiegał rywala.
Na początku spotkania różnica liczebna nie była aż tak widoczna, ale w 10. minucie goście objęli prowadzenie. Najpierw obili poprzeczkę, a chwilę później podanie Patryka Opęchowskiego na gola zamienił Kuba Szabłowski. Po kwadransie było już 0:2, gdy na listę strzelców wpisał się Patryk Jaroszek, jednak gospodarze odpowiedzieli skuteczną dwójkową akcją – po podaniu Alana Piklikiewicza gola zdobył Rafał Fota. Końcówka pierwszej połowy to jednak zdecydowany zryw Bęgala – w ciągu dwóch minut trafiali Opęchowski oraz dwukrotnie Szabłowski, co dało wynik 1:5 do przerwy.
Po zmianie stron w szeregach Gorylków pojawiły się nowe siły – dosłownie, bo na boisku zameldował się spóźniony Marek Kurzelewski. Trzeba uczciwie przyznać, że jego obecność w bramce znacząco poprawiła grę defensywną gospodarzy. W drugiej połowie napastnicy Bęgala mieli już znacznie większy problem ze skutecznością, ale zmęczenie wśród zawodników Gorillaz było coraz bardziej odczuwalne i nie pozwoliło im odwrócić losów spotkania. Goście dorzucili jeszcze dwa trafienia – ponownie Jaroszek i Szabłowski – a w końcówce zanotowali też samobójcze trafienie. Mieli jeszcze jedną okazję do podwyższenia wyniku, ale Patryk Jaroszek niepotrzebnie przeszarżował z nonszalancją i zmarnował sytuację.
Ostatecznie Essing Gorillaz ulegli WKS Bęgal 2:7 i nadal pozostają bez punktów w rundzie wiosennej.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2025-04-13 11:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena Grenady |






