reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga
Mateusz Gołębiewski
Wiek Bd.
Mateusz Gołębiewski
Wiek Bd.
Narodowość POL
Pozycja: Zawodnik
Bramki
25
Asysty
19
Gold Team
6
Superstar
3
Top 6
5
MVP
1
Kartka
1
Kartka
Hattricki
2
Obecna drużyna
Synowie Księdza
27
Występy
44
Punktacja kanadyjska
% Wygranych Spotkań
62.96 %
% Remisów
11.11 %
% Porażek
25.93 %
0.9
Bramki na mecz
0.7
Asysty na mecz

Mateusz Gołębiewski - POL ( 11018 )

Sezon 2024/2025 ( Kolejka 11 )
Synowie Księdza
5 : 2
Turkmens
W 14 lidze bardzo dobry występ zanotował Mateusz Gołębiewski z ekipy Synów Księdza. Mateusz w swojej ekipie odpowiada głównie za formację defensywną, ale w meczu z Turkmensami pokazał również, że działania ofensywne nie są mu obce. Ten wysoki obrońca niemal perfekcyjnie wywiązywał się ze swoich zadań w destrukcji – dla zawodników rywala był prawie nie do przejścia, świetnie czytał grę przeciwników, w odpowiednim momencie doskakując do oponenta i „kasując” jego akcje niekiedy już w samym zalążku. Mateusz gra według zasady: „zawodnik może przejść, piłka może przejść, ale nigdy zawodnik z piłką.” Twardo, nieustępliwie, ale w duchu fair play. Na początku pierwszej połowy Mateusz zaliczył dwie asysty przy bramkach dla swojego zespołu, które de facto ustawiły dalszy przebieg spotkania z Turkmensami. W dalszej części udanie bronił dostępu do własnej bramki, a jego odbiory i rozbijanie akcji rywala skutecznie wybijały z rytmu przeciwników. Pozycja obrońcy jest o tyle niewdzięczna, że nie zawsze jest w pełni doceniania – czasem jedno nieudane zagranie może zupełnie przyćmić kilka dobrych interwencji. Mateusz zagrał bardzo efektywnie i jesteśmy przekonani, że gdyby zabrakło go w ekipie Synów Księdza, to mecz z Turkmensami mógłby potoczyć się inaczej. My staramy się doceniać również tych zawodników, którzy być może pozostają trochę w cieniu, ale wykonują za to kawał ciężkiej pracy na boisku. Gratulujemy Mateuszowi jak i całej drużynie, która od jakiegoś czasu wygląda naprawdę świetnie!

Reklama