Raport - Kolejka 6, 2026-08-16 19:00
Spotkanie Rodziny Soprano z Panami z Rejonu było starciem dwóch drużyn, którym zdecydowanie nie można odmówić charakteru. Po obu stronach znaleźli się zawodnicy nie tylko waleczni i ambitni, ale również dysponujący naprawdę solidnymi umiejętnościami technicznymi jak na realia 5. Ligi. Można było więc spodziewać się meczu na styku – i dokładnie taki dostaliśmy.
Początek należał do gości. Szybki wyrzut z autu kompletnie zaskoczył defensywę Rodziny Soprano i po chwili Panowie z Rejonu mogli cieszyć się z pierwszego trafienia. Gospodarze nie zamierzali jednak długo pozostawać dłużni. Od tego momentu rozpoczęła się prawdziwa wymiana ciosów – jedni odpowiadali na akcje drugich, a wynik cały czas oscylował wokół remisu. Do przerwy na tablicy widniało 3:3.
Po zmianie stron emocje zaczęły jednak wychodzić poza skalę. Mecz zrobił się bardziej nerwowy, a obie drużyny coraz mocniej chciały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Każda akcja mogła okazać się kluczowa, a wraz z upływem czasu rosło napięcie.
Kiedy Hryniszyn i spółka trafili na 3:4, wydawało się, że Panowie z Rejonu są już bardzo blisko dowiezienia zwycięstwa. Rodzina Soprano zachowała jednak zimną krew. I wtedy na scenę wszedł Krzysztof Kulibski.
To, co zrobił w jednej z ostatnich akcji meczu, spokojnie można określić mianem epickiego. Kulibski przejął piłkę i przebiegł praktycznie całe boisko z futbolówką przy nodze, mijając kolejnych rywali. Na końcu swojej szarży posadził jeszcze bramkarza i spokojnie skierował piłkę do pustej bramki. 4:4! Jakby tego było mało, swoją cieszynkę postanowił zadedykować prezesowi Ligi Fanów – Rafałowi Milewskiemu, z którym wykonał symboliczny uścisk dłoni.
Gospodarze chcieli jednak iść po więcej, ale nie rzucili się bezmyślnie do ataku, tylko konsekwentnie szukali swojej szansy. W końcu po akcji z rzutu wolnego, piłkę z najbliższej odległości wepchnął do siatki Grzesiek Bogdański, a arbiter nawet nie wznawiał gry od środka boiska..
Panowie z Rejonu mieli zwycięstwo na wyciągnięcie ręki, lecz gospodarze pokazali charakter i walczyli do ostatniej sekundy. A kiedy o zwycięstwie decyduje taki rajd przez całe boisko w niemal ostatniej akcji spotkania, pozostaje tylko jedno pytanie: czy końcówkę można było skwitować czymś lepszym dla Rodziny Soprano? Absolutnie nie.
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-08-16 19:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






