Raport - Kolejka 7, 2026-08-23 15:00
Mecz o złoto 5. Ligi Letniej już przed rozpoczęciem zapowiadał się na widowisko godne tego tytułu, a kto miał szansę zobaczyć go na żywo, ten poświadczy tylko o słuszności tych zapowiedzi. Nieco lepsze wejście w mecz zanotowała drużyna gospodarzy – choć może nie tyle na skutek lepszej gry, bo ile można pokazać przez niespełna dwie minuty, co raczej w pełni wykorzystanej szansy z podyktowanego rzutu wolnego, po rozegraniu którego piłkę zagraną przez Mykytę Bondarenko w siatce umieścił Vadym Redko.
Radość Alliance NG nie trwała zbyt długo, bo do głosu doszedł najbardziej zabójczy duet w szeregach Gamby – Filip Wolski oraz Jan Sienicki, a owocem ich akcji był gol wyrównujący drugiego z panów. Zespołowo grająca ekipa Ivana Sulima dysponowała szeroką kadrą na to spotkanie, dzięki czemu intensywność gry nie spadała nawet przez moment poniżej oczekiwanego poziomu. Nic więc dziwnego, iż zagraniczny team wyszedł nawet na dwubramkowe prowadzenie po trafieniach Vasylevskyiego i Redko (przyjęcie górnej piłki na „klatę” i strzał z powietrza – naprawdę palce lizać!).
Dużą dozę spokoju wprowadzał na boisku doświadczony golkiper Serhii Zarubin, ale determinacja, jaką prezentowali goście, pozwoliła im przełamać kontrolę rywali nad meczem i odrobić straty – doskonała prostopadła piłka od Dybowskiego do Wolskiego, a potem podobne podanie „dziesiątki” Gamby do Sienickiego sprawiły, że przed zejściem na przerwę na tablicy wyników widniało remisowe 3:3.
Po zmianie stron wyrównany pojedynek trwał w najlepsze, a Zarubin i Skowroński stale musieli mieć się na baczności. Tej samej baczności, której niestety koledzy Antoniego nie zachowali, nie doskakując do mającego sporo miejsca na przedpolu Vsevoloda Archakova – jak można się domyśleć, ów gracz z numerem 16 przymierzył idealnie i dał swojej drużynie prowadzenie.
Kluczowym momentem tej potyczki okazało się wprowadzenie na boisko zawodnika na ogół nie aż tak wpływowego, a jednak absolutnie tej niedzieli niezbędnego. Nazariy Maksymovych, bo o nim mowa, najpierw świetnie odnalazł podaniem Emurlana Oskonalieva przy rzucie rożnym, a potem sam wpisał się na listę strzelców po dwójkowej kombinacji z Vasylevskyim.
Przy stanie 6:3 wszystko wydawało się już, potocznie mówiąc, „pozamiatane” – coraz większa frustracja Gamby Veloce bardziej rozpraszała niż motywowała, a sam mecz z minuty na minutę wyraźnie im odjeżdżał. W 46. minucie dystans do oponentów został przez szaro-czarnych zmniejszony za sprawą duetu Wolski–Sienicki, ale czasu było już zdecydowanie za mało na dogonienie Alliance.
Ostatniego gola w tym meczu zdobył Volodymyr Deidei, pieczętując cenną wygraną oraz zapewniając FC Alliance NG upragnione złote krążki. Gamba po raz kolejny może mówić o pechu, bowiem to już trzeci raz, gdy marzenia o pierwszym miejscu kończą się dla niej fiaskiem. Panowie, głowa do góry – w końcu niewiele jest zespołów, które w dwa lata gry w Lidze Fanów mogłyby się poszczycić trzema trofeami. To też nie lada sukces!
Więcej informacji
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
| Data spotkania | 2026-08-23 15:00 |
|---|---|
| Boisko | Arena AWF |






