reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
ETERNIS CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga

2026-08-09 15:00

4

:

4

4 : 4

( 2 : 1 )
Wynik do przerwy
Stadion: Arena AWF
Poziom: 3 Liga
Kolejka 5 , 2026-08-09 15:00

Raport - Kolejka 5, 2026-08-09 15:00

Chociaż ekipa FC Patriot zajmuje przedostatnie miejsce w 3. lidze, to dalecy byliśmy od stwierdzenia, że w niedzielę KSB II Warszawa czeka łatwa potyczka z zespołem z Ukrainy. Wręcz przeciwnie – tak się składa, że oglądaliśmy oba ostatnie spotkania Patriotów w rozgrywkach i chociaż oba były przegrane, to poziom piłkarski wcale nie był zły. Po prostu rywale okazywali się odrobinę lepsi.

A jak było tym razem? No cóż – znów zapowiadało się, że Patrioci sami będą sobie winni ewentualnej utraty punktów. Ich problemem była skuteczność, która od samego początku pozostawiała wiele do życzenia. KSB było pod tym względem znacznie konkretniejsze. Zaczęło się od wykorzystania sytuacji sam na sam przez Nikodema Łęczyckiego. Potem z kolei indywidualną szarżą popisał się Jakub Rusztecki, który wyłożył piłkę Vitaliemu Balandiukowi, a ten dopełnił formalności.

Patriotom udało się tuż przed przerwą zmniejszyć straty, aczkolwiek to i tak było niewiele, biorąc pod uwagę liczbę wykreowanych przez nich okazji. Często jednak bywało tak, że w prostych sytuacjach wybierali najtrudniejsze rozwiązania, a nierzadko również... blokowali własne strzały. Tym samym w przerwie ekipa z Ukrainy mogła powiedzieć sobie, że trzeba grać tak samo jak do tej pory, tylko po prostu wreszcie nastawić celownik.

I jak pomyśleli, tak zrobili, bo bardzo szybko za sprawą Maksima Abramaua doprowadzili do wyrównania w drugiej połowie. Potem obie ekipy zdobyły jeszcze po jednym golu i można powiedzieć, że właśnie od tego momentu zaczęło się w tym spotkaniu wszystko, co najlepsze. Najpierw na pierwsze prowadzenie w tym meczu wyprowadził Patriotów Rusłan Petrijsia. Mogło być jednak odwrotnie, bo chwilę wcześniej doskonałej okazji nie wykorzystał Patryk Olkowicz. Przy stanie 4:3 skuteczność zawiodła też Maksima Abramaua, który trafił w słupek, a potem równie dogodnej okazji nie wykorzystał Michael Kukulski.

KSB zaczęło się spieszyć. Czas uciekał nieubłaganie, a oni wciąż szukali gola, który pozwoliłby im jeszcze marzyć o zwycięstwie. Kolejną dobrą okazję zmarnował Jakub Rusztecki, aż wreszcie podanie od rywala wykorzystał Michael Kukulski, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem okazał się górą. Wynik 4:4 finalnie już się nie zmienił, chociaż weto w tej kwestii mógł zgłosić Volodymyr Pedisiuk, lecz jego strzał na linii bramkowej zatrzymał Patryk Olkowicz.

No cóż – skończyło się chyba uczciwie. Nikt tutaj nie wyrobił sobie wyraźnej przewagi boiskowej, nie miał też przewagi optycznej, a każda z ekip miała swoje lepsze i gorsze fragmenty. Oceniamy je po równo, dlatego wynik końcowy nikogo tutaj nie krzywdzi.

Więcej informacji

Bramka
Bramka stracona
Żółta kartka
Czerwona kartka
SuperStar
6 - kolejki
Asysta
MVP
Samobój
Przestrzelony karny
Kanadyjczyk
Niebieska Kartka
Rzut karny
Obrona karnego
Walkower
Data spotkania 2026-08-09 15:00
Boisko Arena AWF

Reklama