reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
Aleksy Sałajczyk
Wiek Bd.
Aleksy Sałajczyk
Wiek Bd.
Narodowość POL
Pozycja: Zawodnik
Bramki
70
Asysty
59
Gold Team
3
Superstar
5
Top 6
7
MVP
2
Kartka
2
Kartka
Hattricki
4
Obecna drużyna
Sportowe Zakapiory
155
Występy
129
Punktacja kanadyjska
% Wygranych Spotkań
47.74 %
% Remisów
9.68 %
% Porażek
42.58 %
0.5
Bramki na mecz
0.4
Asysty na mecz

Aleksy Sałajczyk - POL ( 2434 )

Sezon Lato 2026 ( Kolejka 1 )
FC Patriot
0 : 5
Sportowe Zakapiory
Aleksego Sałajczyka znamy nie od dziś. Widzieliśmy go w wielu meczach i doskonale wiemy, że potrafi mieć zarówno słabsze momenty, jak i takie spotkania, w których z zawodnika, od którego nikt nie oczekuje cudów, wyrasta na prawdziwego bohatera. Tak właśnie było w poprzednią niedzielę. Czego Aleksy nie dotknął, zamieniało się w złoto. To on otworzył wynik meczu z FC Patriot kapitalnym uderzeniem lewą nogą. Wydawało się, że w decydującym momencie stracił równowagę, ale zdołał oddać strzał idealnie w okienko, nie dając bramkarzowi najmniejszych szans. Jeszcze większe wrażenie zrobiło jednak jego drugie trafienie. Po zagraniu głową od kolegi idealnie skontrował piłkę... również głową. Futbolówka wpadła do siatki tuż obok kompletnie zaskoczonego Dimy Olejnikowa, a akcja była ozdobą całego spotkania. Na tym Aleksy nie poprzestał. Dołożył jeszcze trzeciego gola, kompletując hat-tricka, i śmiało można powiedzieć, że bez jego kapitalnej dyspozycji Sportowe Zakapiory nie odniosłyby tak efektownego zwycięstwa nad ligowym rywalem. Przed laty znany trener Orest Lenczyk mawiał, że po wybitnym występie zawodnika najlepiej w kolejnym meczu posadzić go na ławce rezerwowych, bo i tak nie zagra już tak dobrze. My jednak mamy nadzieję, że Aleksy udowodni, iż ta teoria nie zawsze się sprawdza, i w drugiej kolejce ponownie zaprezentuje pełnię swoich możliwości. Jeśli tak się stanie, rywale znów będą mieli spory problem.

Reklama