reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
ETERNIS CUP
Galeria
Ekstraklasa
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
9 Liga
10 Liga
11 Liga
12 Liga
13 Liga
14 Liga
15 Liga
16 Liga
Michał Choroś
Wiek Bd.
Michał Choroś
Wiek Bd.
Narodowość POL
Pozycja: Zawodnik
Bramki
2
Asysty
1
Gold Team
-9
Superstar
Top 6
1
MVP
1
Kartka
1
Kartka
Hattricki
0
Obecna drużyna
Gawulon FC II
1
Występy
3
Punktacja kanadyjska
% Wygranych Spotkań
100 %
% Remisów
0 %
% Porażek
0 %
2
Bramki na mecz
1
Asysty na mecz

Michał Choroś - POL ( 15068 )

Sezon 2026/2027 ( Kolejka 6 )
FC Abakus Loro
1 : 6
Gawulon FC II
Magia debiutu? Być może tak, ale takiej klasy nowy nabytek po prostu musiał zrobić różnicę w 15. Lidze. Początek Gawulonu II na tym poziomie rozgrywkowym wcale nie był tak łatwy i przyjemny, jak wielu prognozowało przed startem rundy. Starcie z teoretycznie wyżej notowanym FC Abakus Loro również nie napawało zbytnim optymizmem, bowiem w obozie Jarka Czeredysa panowały spore problemy kadrowe. I wówczas kapitan biało-czarnych wyciągnął tajemniczego asa z rękawa w postaci Michała Chorosia, który docelowo miał umożliwić gościom jakąkolwiek możliwość odetchnięcia, gdyż w innym wypadku musieliby grać bez zmian. Szybko okazało się jednak, że młodziutki gracz, tymczasowo przywdziewający numer 21 na plecach, to kolokwialnie mówiąc „kawał grajka”, a nie tylko poszerzenie ławki rezerwowych. To właśnie ten wysoki młodzian rozpoczął strzelanie w tym pełnym przebitek, dynamicznych akcji i niedokładności meczu, kończąc indywidualne holowanie futbolówki przez środek pola mocnym strzałem w dolny róg bramki. Jego wyróżniająca się umiejętność zdobywania przestrzeni z piłką przy nodze była absolutnie kluczowa, aby koledzy Michała mieli czas i miejsce, by podwyższyć prowadzenie na 4:0 do przerwy. Konieczność walki o każdą piłkę z nieodstawiającymi nogi piłkarzami Abakus Loro zmusiła Chorosia i spółkę do podobnego przy ostrzenia gry, przez co on sam zapisał się w protokole meczowym niekoniecznie chwalebnym wyczynem – żółtą kartką, choć przerwał tym samym bardzo groźny kontratak gospodarzy. Gdy w końcówce rywalizacji Gawulon II ponownie był stroną przeważającą, to postać Michała grała tam pierwsze skrzypce – gol na 5:1 i asysta do Jarka Czeredysa niespełna dziesięć minut później ostatecznie przypieczętowały trzecie zwycięstwo w tym sezonie, dzięki czemu gościom udało się wyprzedzić świeżo pokonanych przeciwników. Wobec tak wyraźnego wpływu Michała na dyspozycję rezerw Gawulunu w meczu, który wbrew pozorom wcale do takich prostych nie należał, nie mogliśmy postąpić inaczej niż przyznać mu laur MVP 6. Kolejki w 15. Lidze w jego debiucie w Lidze Fanów - liczymy, że to dopiero początek pięknej przygody Michała z naszymi rozgrywkami. Gratulacje!

Reklama