Mykola Titov -
UKR ( 13261 )
| Sezon Lato 2026 ( Kolejka 4 ) | ||
FC EVEREST
|
6 : 8 |
FC OLIMPIK
|
|
Przy wyborze MVP bardzo często decyduje walor ofensywny. Łatwo jest zostać wyróżnionym, gdy biega się po boisku i strzela bramki. Między słupki najczęściej wysyła się osobę, której czegoś brakuje, aby z sukcesami rywalizowała w polu. Nie było nam nigdy dane zobaczyć Mykoli Titova jako napastnika, ale wiemy jedno – bramkarzem jest bardzo dobrym.
W letniej edycji Ligi Fanów golkiper Olimpiku to prawdziwa ostoja. Miano drużyny niepokonanej oczywiście jest zasługą skutecznej ofensywy, lecz bez ubranego w czarny strój ze złotymi elementami na rękawkach zawodnika nie byłoby niczego. W meczu z FC Everest Titov zasłużył na wyróżnienie za to, że dał możliwość. Możliwość zdobycia trzech punktów. Przód oczywiście dobrze wypełniał swoje zadanie, lecz bramkarz zatrzymywał rywali przy użyciu wszelkich dostępnych środków. Szybki blok i skrócenie kąta strzału. Interwencja nogami, aby nie obijać sobie bioder. Do ładnie lecących strzałów Mykola doskakiwał jak pantera. A jak sam nie dałby rady zatrzymać strzału, to piłka trafiała w słupek lub poprzeczkę. W czary nie wierzymy, ale bramkarz Olimpiku musi mieć jakieś sposoby, żeby metalowe pręty pomagały mu w pracy.
Gra Titova wygląda trochę jak w grze komputerowej, gdy pokonasz bossa i masz wymaksowaną postać do granic możliwości. Bez wątpienia ma odblokowane wszystkie animacje przeznaczone dla bramkarzy. A jego podwójną interwencję i wygarnięcie piłki praktycznie z linii bramkowej przy wyniku na styku w końcówce meczu moglibyśmy zapętlać w nieskończoność. Polecamy zgrać je sobie na VHS lub inny nośnik danych i zachować dla potomności przyszłych pokoleń.
|
||
| Sezon 2025/2026 ( Kolejka 17 ) | ||
FC OLIMPIK
|
6 : 2 |
BS Zadymiarze
|
|
Do pewnej niespodzianki doszło w meczu Olimpika z Zadymiarzami. Lider rozgrywek przegrał właśnie drugi mecz w sezonie a bohaterem spotkania został bramkarz ekipy z Ukrainy. Mykola Titov rozegrał genialne spotkanie, prezentując wręcz kosmiczną dyspozycję między słupkami. Przez całe spotkanie był dla rywali praktycznie murem nie do przejścia, wyrastając na absolutnego lidera swojej drużyny. Prawdziwym testem charakteru był pojedynek z najlepszym strzelcem ligi, Dominikiem Zawiślakiem – Titov zatrzymał całą serię jego groźnych strzałów, emanując przy tym niesamowitą pewnością siebie i spokojem. To właśnie ta bezbłędna postawa w bramce całkowicie podcięła skrzydła przeciwnikom i poprowadziła jego zespół do tego niezwykle ważnego triumfu! Na finiuszu rozgrywek Olimpik nadal walczy o medale i forma właśnie Mykoli może się okazać kluczowa w ostatniej serii gier.
|
||








Bramki
Asysty
Gold Team
Superstar
Top 6
MVP
Kartka
Kartka
Hattricki
Występy
Punktacja kanadyjska