reklama reklama
usuń na 24h reklama
menu ligowe
Archiwum
poziomy rozgrywek
aktualności
aktualności
Rozgrywki
Statystyki
Futbol.tv
turnieje
Wywiady
SUPERBET CUP
Galeria
1 Liga
2 Liga
3 Liga
4 Liga
5 Liga
6 Liga
7 Liga
8 Liga
Marcin Rosiński
Wiek Bd.
Marcin Rosiński
Wiek Bd.
Narodowość POL
Pozycja: Zawodnik
Bramki
2
Asysty
6
Gold Team
6
Superstar
1
Top 6
1
MVP
1
Kartka
Kartka
Hattricki
0
Obecna drużyna
Inferno Team III
8
Występy
8
Punktacja kanadyjska
% Wygranych Spotkań
62.5 %
% Remisów
0 %
% Porażek
37.5 %
0.3
Bramki na mecz
0.8
Asysty na mecz

Marcin Rosiński - POL ( 10603 )

Sezon Lato 2026 ( Kolejka 4 )
Tirowcy
1 : 5
Inferno Team III
Przyznając Marcinowi Rosińskiemu tytuł najlepszego zawodnika kolejki po jego kapitalnym występie przeciwko Tirowcom, pomyśleliśmy sobie, że tak dobrego meczu pewnie długo już nie zagra i koniecznie trzeba to wykorzystać. Dziś brzmi to dość zabawnie, ale wynikało z jednego prostego błędu – byliśmy przekonani, że Marcin od lat regularnie występuje w Lidze Fanów i po prostu doceniliśmy jego najlepszy dzień. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Łącznie na przestrzeni czterech ostatnich sezonów był to... dopiero jego ósmy występ w naszych rozgrywkach. To sprawiło, że sami zaczęliśmy się zastanawiać, skąd wzięło się nasze pierwsze wrażenie. Być może dlatego, że Marcin nie jest zawodnikiem, który od razu przyciąga uwagę efektownymi dryblingami, zabójczą szybkością czy atomowym uderzeniem. To gracz wykonujący ogrom pracy po cichu – taki, którego często docenia się dopiero po końcowym gwizdku, gdy spojrzy się w statystyki i przypomni sobie przebieg meczu. A te w niedzielę były znakomite. Przy pięciu bramkach swojej drużyny zanotował aż trzy asysty i dołożył jedno trafienie. Co więcej, tych ostatnich podań mogło być jeszcze więcej, gdyby koledzy wykazali się większą skutecznością pod bramką rywali. Marcin praktycznie przez cały mecz napędzał akcje ofensywne swojego zespołu i podejmował bardzo dobre decyzje z piłką przy nodze. Nie ukrywamy też, że być może trochę daliśmy się zwieść pierwszemu wrażeniu. Reprezentant Inferno Team III sprawia bowiem wrażenie niezwykle spokojnego i niepozornego człowieka – bardziej kogoś, kto nikomu nie odmówi pomocy, niż zawodnika gotowego stoczyć boiskową bitwę o każdy centymetr murawy. Tymczasem, gdy tylko pojawia się na boisku, pokazuje, że potrafi grać w piłkę na naprawdę wysokim poziomie. Mamy nadzieję, że nie był to jednorazowy występ i że Marcina będziemy oglądać w Lidze Fanów zdecydowanie częściej. Bo zawodników o takiej piłkarskiej inteligencji i jakości zawsze chce się oglądać.

Reklama