NAJLEPSZA SZÓSTKA! 3. KOLEJKA - SEZON LATO 2025
Przedstawiamy najlepszych z najlepszych w ramach 3.kolejki sezonu LATO 2025! Byli najszybsi, najskuteczniejsi, bezbłędni, byli po prostu bezkonkurencyjni Przed Wami TOP 6 minionego weekendu i wybór najbardziej wartościowych graczy na każdym poziomie zaawansowania. Szczegóły naszej decyzji wraz z krótkim uzasadnieniem, dlaczego to właśnie ci zawodnicy zostali wybrani do MVP znajdziecie w poniższym artykule. Zapraszamy do cotygodniowej analizy!
POD OPISAMI MVP ZNAJDZIECIE GRAFIKI Z WSZYSTKIMI ZAWODNIKAMI WYBRANYMI DO TOP 6 NA KAŻDYM POZIOMIE ROZGRYWEK!
1 Liga
Sebastian Ignacak
Sebastian Ignacak został wybrany najlepszym zawodnikiem trzeciej kolejki 1.Ligi, zdobywając tytuł MVP po znakomitym występie w barwach zespołu Zielona i Przyjaciele. W meczu z drużyną Warsaw Eagle, zakończonym widowiskowym zwycięstwem 8:6, Ignacak odgrywał kluczową rolę w ofensywie swojej drużyny, będąc zarówno strzelcem, jak i kreatorem akcji. Zanotował aż pięć asyst rozprowadzając piłkę po całym boisku i dryblując niczym prime Angela Di Marii oraz dorzucił piękną bramkę po strzale z dystansu, co uczyniło go bezpośrednim autorem ponad połowy goli swojej ekipy. Jego aktywność i skuteczność w rozegraniu sprawiły, że stał się centralną postacią meczu, a każde jego zagranie napędzało Zieloną i Przyjaciół do kolejnych ataków. Oglądając to spotkanie widzieliśmy z jego strony festiwal siatek, podbić i pięknych niekonwencjonalnych zagrań. To wyróżnienie nie tylko podkreśla jego ogromny wpływ na wynik, ale także potwierdza, że Ignacak wyrasta na jednego z najbardziej wartościowych asystentów trwającego sezonu. Jego wszechstronna gra, zdolność do kreowania sytuacji i zdyscyplinowana postawa czynią z niego zawodnika, który może być kluczowym elementem w walce Zielonej o czołowe lokaty w lidze.
2 Liga
Hasan Huseyn
Rozgrywka pomiędzy Ternovitsią a Eagles FC była niezwykle wyrównana, a najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem był zdecydowanie Hasan Huseyn.
Wpisał się do protokołu meczowego aż pięć razy, zaliczając cztery trafienia i asystę, co dało mu w pełni zasłużony tytuł MVP kolejki w 2. lidze.
Hasan od pierwszych minut był prawdziwym egzekutorem ofensywy Eagles, tym samym udowadniając, że jest jednym z najgroźniejszych napastników na tym szczeblu rozgrywek. Potrafi znaleźć się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie, a także świetnie pokazuje się partnerom do podań, co udowodnił w tym meczu nie raz. Z jego niesamowitą szybkością tworzy to mieszankę, dzięki której koledzy mogą być spokojni o zagrywane na niego długie, prostopadłe piłki.
Swoje strzelanie rozpoczął już w 4. minucie, kiedy to sprytnie wykończył akcję tuż pod rękawicą bramkarza. Chwilę później wypracował rzut karny, nabijając rękę rywala, i sam podszedł do jedenastki. Pewne uderzenie w prawy dolny róg – i Huseyn ma już dwa trafienia na koncie.
Następnie udowodnił to, o czym pisaliśmy wcześniej: długie podanie na puste pole, golkiper rywali próbuje skrócić dystans, ale Hasan dobiega do piłki pierwszy i efektownym lobem zdobywa hat-tricka. To wszystko w pierwszej połowie – a potem wcale nie zamierzał się zatrzymywać.
W drugiej części spotkania asystował koledze, dogrywając w pole karne z bocznego sektora boiska po kolejnym dobrym sprincie. Swojego czwartego gola skompletował w końcówce, kolejny raz lobując bramkarza, który tym razem był zbyt wysoko ustawiony podczas wyprowadzania akcji.
Huseyn jest zdecydowanie w formie – i to bez wątpienia dzięki niemu Eagles mogli cieszyć się tego dnia z cennego zwycięstwa.
3 Liga
Saidzufar Firdavsi
W meczu pomiędzy drużynami GLK a FC Pers byliśmy świadkami niezwykłych emocji do samego końca.
Ostatecznie zwycięstwo odnieśli gracze z Tadżykistanu po niezwykle zaciętej rywalizacji. W tym przypadku słowa uznania za fenomenalny występ należą się bramkarzowi – Saidzufarowi Firdavsiemu, który niejednokrotnie ratował swoich boiskowych kolegów z opresji. Zrobił to również w ostatnim spotkaniu przeciwko zespołowi GLK.
Na szczególną pochwałę zasługuje druga połowa w wykonaniu wyżej wspomnianego bramkarza, gdyż zaliczył on kilkanaście skutecznych interwencji, z czego kilka naprawdę efektownych – bronił groźne strzały posyłane przez przeciwników z najwyższą klasą.
Jego warunki fizyczne, jak na bramkarza, nie są imponujące, jednak refleksu, zwinności i skoczności może mu pozazdrościć większość golkiperów. Dodatkowo potrafi świetnie się ustawić, co znacząco wpływa na skuteczność jego parad.
Bez wątpienia kolejną zaletą Saidzufara jest gra nogami oraz rękami – wielokrotnie, długim wykopem czy wyrzutem, rozpoczynał kontry swojej ekipy.
Tak znakomity występ został dodatkowo doceniony przez przeciwników, którzy wybrali go MVP starcia. Serdecznie gratulujemy!
4 Liga
Piotr Szpilarewicz
Piotr Szpilarewicz, nazywany przez kolegów z drużyny „Szpilą”, od początku tego sezonu pracuje na miano MVP.
Naszą uwagę przykuł już w pierwszym meczu przeciwko Nieuchwytnym. Podczas drugiej kolejki, po zderzeniu z rywalem, nie dokończył spotkania, a na jego głowie – poza wąsem rodem z lat 90. – pojawiła się kolejna „ozdoba”: osiem szwów nad prawym okiem.
Nie spodziewaliśmy się zobaczyć go w roli zawodnika w meczu przeciwko FC Ukrainian Devils. Jednak jego charakter i twarda głowa sprawiły, że rozegrał jeden z najlepszych meczów swojego życia, a bramka z początku drugiej połowy na długo pozostanie w pamięci.
Lecz to nie wspomniany gol sprawił, że Piotrek został wybrany najlepszym zawodnikiem 4. ligi. Zadecydowały o tym jego styl gry, zrozumienie z kolegami oraz panowanie nad piłką. To właśnie te cechy sprawiły, że wyróżniał się na boisku.
Szpila grał głównie na obronie, gdzie skutecznie powstrzymywał rywali, a po odbiorze piłki był autorem wielu celnych podań rozpoczynających kontrataki. Nie zawsze „pchał” piłkę szybko do przodu – w odpowiednim momencie potrafił zwolnić tempo gry, by wciągnąć rywala na swoją połowę i dopiero wtedy zainicjować ofensywę.
Jego gra zaowocowała dwoma zdobytymi golami i niezliczoną liczbą skutecznych interwencji. Gratulujemy tytułu MVP i możemy obiecać, że to nie jest tylko próba osłodze
5 Liga
Vlad Yarmoliuk
Ostatnia kolejka na 5. szczeblu rozgrywkowym w Lidze Letniej przyniosła nam kilka naprawdę ciekawych starć. Q-Ice Warszawa odniosło swoje pierwsze zwycięstwo w lidze, a największą gwiazdą tego spotkania był Vlad Yarmoliuk. Autor aż sześciu goli i trzech asyst był najbardziej wyróżniającą się postacią tej serii gier, a kwestia przyznania mu tytułu MVP całej 3. kolejki była jedynie formalnością.
Jego wykończenie, szybkość, technika oraz precyzja niemal każdego zagrania stały na bardzo wysokim poziomie, a wkład w końcowy wynik — już patrząc na same statystyki — był ogromny. Jeśli dodamy do tego sposób gry, ustawianie się na boisku oraz nieustanną mobilizację i walkę o każdy centymetr murawy, otrzymujemy obraz ofensywnego zawodnika, który potrafi samodzielnie przechylić szalę zwycięstwa na korzyść swojej drużyny.
W ten weekend miał on również wsparcie zespołu, który pomógł mu odnieść to cenne i wysokie — bo aż 16:7 — zwycięstwo. Jednak indywidualny popis Vlada, którego byliśmy świadkami, zasługuje na osobne wyróżnienie właśnie w taki sposób.
6 Liga
Madiyar Seiduali
Niekiedy wystarczy dosłownie kilka minut meczu, by dostrzec w zawodniku coś, co wyróżnia go na tle pozostałych graczy przebywających na boisku. Czasem jest to nienaganna technika, czasem boiskowa inteligencja, innym razem – swego rodzaju brawura i nieszablonowość w podejmowaniu decyzji. To wszystko zawarł w swoim występie zawodnik Alash FC, Madiyar Seiduali, który rozegrał fenomenalne spotkanie.
Madiyar od samego początku postanowił wziąć na swoje barki ciężar gry i wywiązał się z tego zadania celująco. Teoretycznie mecz rozpoczął w formacji obronnej, ale przypisywanie mu stricte defensywnych zadań byłoby bardzo mylące – w ten sposób przygotowywał sobie bowiem miejsce do rozgrywania akcji. Wciągał zawodnika rywala na własną połowę, by następnie jednym dryblingiem zgubić krycie i stworzyć przewagę w ataku.
Madiyar doskonale wiedział, jak wykorzystać swoje atuty – był świetny w pojedynkach jeden na jeden, a odebranie mu piłki było dla przeciwnika piekielnie trudne. Lider Alash FC był przy tym niezwykle skuteczny – zakończył bowiem spotkanie z dorobkiem 6 bramek i 2 asyst, nie brał więc udziału jedynie przy jednej bramkowej akcji swojej drużyny.
Bez wątpienia był to zawodnik, który zrobił w tym meczu ogromną różnicę i swoją postawą zasłużył nie tylko na miano zawodnika meczu, ale również na tytuł MVP 3. kolejki 6. ligi. I choć od początku było wiadomo, że na tego gracza należy zwrócić szczególną uwagę, to w tym przypadku teoria mocno rozminęła się z praktyką – tego dnia Madiyar był po prostu nie do zatrzymania!
7 Liga
Mikołaj Matera
Mikołaj Matera to bardzo młody i kreatywny zawodnik, który najlepiej czuje się oczywiście w formacjach ofensywnych.
W drużynie Dynamo Wołomin, którą reprezentuje, pełni rolę playmakera, ale często możemy go również zobaczyć grającego jako popularna „dziewiątka”. Jego największymi zaletami są bardzo dobra technika użytkowa, szybkość oraz przebojowość w pojedynkach jeden na jeden.
W niedzielnym meczu bardzo często brał grę na siebie – wygrywając pojedynki z zawodnikami rywali, robił przewagę, czym ułatwiał grę kolegom z drużyny. W spotkaniu przeciwko Warsaw Pistons był nie do zatrzymania – zdobył 3 bramki oraz zanotował 3 asysty, i to głównie dzięki jego postawie ekipa Macieja Kosińskiego zgarnęła kolejne 3 punkty.
Nie tylko my zauważyliśmy, jaką kluczową postacią był zawodnik Dynamo Wołomin – potwierdzili to również przeciwnicy, którzy jednogłośnie wybrali go zawodnikiem meczu.
Mikołajowi oraz całemu zespołowi gratulujemy postawy w niedzielnych zawodach i mamy nadzieję, że w kolejnych meczach cała drużyna podtrzyma wysoką formę z początku sezonu!




Warszawa
Łódź






Zielona i Przyjaciele
Eagles FC
FC Pers
Force Fusion FC
Q-Ice Warszawa
Alash FC
Dynamo Wołomin






