Wczytuję...

RAZEM PO TYTUŁ!

PAKIETY NA MECZE RUNDY FINAŁOWEJ DOSTĘPNE!Już dziś zapewnij sobie swoje stałe miejsce na trybunach i dopinguj Legię ze stadionu przy #Ł3! Nie może cię tam zabraknąć!

LEGIA ENERGY DRINK!

Przedstawiamy Wam naszego nowego partnera – dystrybutora energetyków LFC! Sprawdź szczegóły współpracy.

ZMIANY NA FACEBOOKU!

Na facebooku doszło do dużych zmian. Jedną z ich konsekwencji może być to, że przestaniecie widzieć nasze posty. Sprawdźcie jak się do tego przygotować, aby być z LIGĄ FANÓW na bieżąco!…

LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA…

Masz Telefon, Tablet i aktywne konto Google ? Sprawdź jak łatwo skonfigurować powiadomienia dla materiałów Video z kanału Liga Fanów TV.

RAZEM PO TYTUŁ!
LEGIA ENERGY DRINK!
ZMIANY NA FACEBOOKU!
LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA NA YOUTUBE

DRUŻYNA TYGODNIA - FC LITUANICA

27
Mar

Pamiętamy ich pierwsze mecze na Estadio de Grenady – 0:13, 1:19, 1:11, 0:13. Wydawało się, że już po premierowej rundzie słuch o nich zaginie, ale oni nie zamierzali składać broni. Dziś to zespół, którego nikt nie lekceważy i który za cel bierze sobie podium w piątej lidze. Przed Wami przybysze zza naszej północno-wschodniej granicy – FC LITUANICA!

DRUŻYNA TYGODNIA - FC LITUANICA

Narodowym sportem na Litwie jest koszykówka. W tej dyscyplinie ten mały nadbałtycki kraj odnosił i wciąż odnosi ogromne sukcesy. Gdy w 2014 roku Gabriel Gorbacevski i spółka organizowali sobie życie w Warszawie i stworzyli amatorską drużynę FC Lituaniki, to także z myślą o tym, by występować w amatorskich rozgrywkach koszykówki. Obecnie biorą udział w lidze Ursynowsko-Natolińskiego Basketu Amatorskiego, gdzie wygrywali w cuglach wszystkie niższe poziomy rozgrywkowe, a obecnie występują w pierwszej lidze. Na parkiecie czują się jak ryba w wodzie. Ale nie chcieli na tym poprzestawać. W 2016 roku zdecydowali, że powstanie druga sekcja ich klubu – tym razem piłkarska. Przeszukali internet, znaleźli Ligę Fanów, poczytali o niej doskonałe opinie i postanowili spróbować swoich sił. Wiedzieli, że początki mogą być trudne, ale tak naprawdę wyniki nie były dla nich najważniejsze. Dominowała chęć wspólnego przebywania, bo wiadomo, że będąc za granicą trzeba się trzymać ze sobą blisko a nic tak nie integruje jak najwspanialszy sport na świecie.

Tak jak wspomnieliśmy we wstępie – ich pierwsze mecze były fatalne. W premierowych dziewięciu spotkaniach przegrali wszystko co się dało, a ich bilans bramkowy wynosił równe -100 (13:113). Ale nawet przez myśl im nie przeszło, by zrezygnować. W kolejnym sezonie poszło im zdecydowanie lepiej – w drugiej i trzeciej kolejce zanotowali dwa remisy, z kolei w piątej odnieśli premierowy triumf na boiskach Estadio de Grenady, ogrywając 5:2 Blok Ekipę. Wtedy w ich barwach grał już Tomas Pavtel, jeden z najlepszych zawodników bez podziału na ligowe szczeble. To on wspólnie z Adrianem Pietrulewiczem sprawili, że Lituanica podniosła się z kolan i chociaż drugi sezon także zakończyła na ostatnim miejscu, to z dorobkiem dziewięciu punktów. Jose Mourinho często mówi w swoich wywiadach, że aby ocenić zespół pod jego rządami potrzeba dwóch lat. I wychodzi na to, że Lituanica również potrzebowała właśnie takiego okresu, by wreszcie zacząć grać na poziomie, który będzie ich samych satysfakcjonował. W tej edycji zajmują szóste miejsce w tabeli, z aż sześcioma zwycięstwami i niewielką stratą do podium, dlatego chociaż za cel stawiali sobie lokatę w TOP 5, to apetyty sięgają nawet medalu.

Ich droga na szczyt mogłaby stanowić kanwę do dłuższego opowiadania. Podobnie jak to, skąd wzięła się nazwa drużyny. Otóż Lituanica pochodzi od nazwy samolotu, na pokładzie którego piloci litewscy Steponas Darius i Statys Girėnas w 1932 r. przelecieli jako drudzy w historii ludzkości Ocean Atlantycki (Nowy Jork - Kowno). Po 37 godzinach i 11 minutach lotu, 17 lipca o godzinie 0:36 samolot rozbił się w lesie w Niemczech (obecnie miejsce katastrofy znajduje się w Polsce, koło wsi Pszczelnik pod Myśliborzem). Przyczyną katastrofy były najprawdopodobniej złe warunki pogodowe a obydwaj lotnicy zginęli. Łącznie pokonali oni dystans 6411 km, będąc jedynie 650 km od zakładanego celu. Po śmierci zostali uznani na Litwie za bohaterów narodowych. Swoim wyczynem chcieli sławić imię swojego kraju i jak mówi nam Gabriel Gorbacevski, kapitan zespołu – taki sam cel przyświeca również jego zespołowi w rozgrywkach Ligi Fanów. Inicjatywa godna pochwały.

Mając na uwadze powyższe, bardzo się cieszymy, że chłopaki właśnie w naszej lidze znaleźli swoją piłkarską przystań. Od samego początku nie mamy z nimi żadnych kłopotów – zarówno organizacyjnych, jak i tych na boisku. Nie ma również problemów z komunikacją, tym bardziej, że Lituanica przed tą rundą zwiększyła liczbę Polaków w drużynie i obecnie stosunek „biało-czerwonych" do cudzoziemców wynosi 50:50. Historia obydwu krajów pokazuje, że wspólnymi siłami nieraz potrafiły dokonać wielkich rzeczy. Udało się pod Grunwaldem, więc może czas na podbicie Grenady? :

 


Zapraszamy na nasz profil na Facebooku, gdzie regularnie zamieszczamy newsy, zdjęcia, czy inne ciekawostki z naszych rozgrywek - www.facebook.com/LigaFanow.6tki

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
0 0

EKSTRAKLASA

Wybierz kolejkę:
0 0

I LIGA

Wybierz kolejkę:
0 0

II LIGA

Wybierz kolejkę:
0 0

III LIGA

Wybierz kolejkę:
2 0
Wybierz kolejkę:
0 0

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi