Wczytuję...

#FANTYP NAGRODY!

Zabawa w FAN-typa przyjęła się znakomicie. Średnio co tydzień bawi się z nami ponad 70 osób. Ale chcemy by było ich jeszcze więcej, dlatego postanowiliśmy przyznawać dodatkowe nagrody. Komu…

ESTADIO DE PICASSA!

Już w niedzielę pierwsze, historyczne spotkania zostaną rozegrane na obiekcie „Picassa&;. To ważne wydarzenie i chcemy, byście byli do niego odpowiednio przygotowani, zwłaszcza jeśli chod…

ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

Nie masz zespołu? Chciałbyś zagrać w Lidze Fanów? Uwielbiasz piłkę nożną? Wychodzimy naprzeciw waszym oczekiwaniom i proponujemy komfortowe rozwiązanie!

LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA…

Masz Telefon, Tablet i aktywne konto Google ? Sprawdź jak łatwo skonfigurować powiadomienia dla materiałów Video z kanału Liga Fanów TV.

#FANTYP NAGRODY!
ESTADIO DE PICASSA!
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE
LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA NA YOUTUBE

PODSUMOWANIE JESIENI 2017 - 3 LIGA

20
Gru

Na poziomie 3 ligi tak naprawdę każdy może wygrać z każdym i nie są to jedynie puste słowa. Tutaj rządzi dyspozycja dnia i skład w jakim pojawi się dana ekipa na swój mecz. A wiadomo, że z tym bywa bardzo różnie...

PODSUMOWANIE JESIENI 2017 - 3 LIGA

Idealnym przykładem powyższych słów jest postawa FC Rivers. Chłopaki początki mieli słabiutkie, spowodowane właśnie problemami kadrowymi, ale później do ekipy dołączyli zawodnicy dawnego Ganadores i gra zaczęła się kleić. „Zieloni" potrafili odrobić cztery bramki straty przeciwko NieDzielnym, czy też o mało nie zremisować ze Scorpionsami. Ale przytrafiały im się też słabsze występy, chociaż zaznaczmy, że aż cztery z siedmiu porażek jakie zanotowali jesienią były różnicą jednej bramki. Wiemy że ta drużyna zawsze grywa w okresie zimowym, więc jeżeli tylko wszyscy nowi zawodnicy zgrają się z dotychczasowymi, to na wiosnę Rivers może być bardzo groźne i walki o utrzymanie na pewno nie odpuści.

Podobne zdanie moglibyśmy napisać o Płomieniu Bilbao. Drużyna Marka Szklennika na razie nie zachwyca i ma sumie ma 7 punktów, ale mogła by mieć o 3 mniej gdyby nie Fair Play Niedzielnych, który mając szeroki skład zagrali z Płomieniem po pięciu i ostatecznie przegrali 1:2. To już historia a trzeba przyznać, że Płomień z meczu na mecz się rozkręcał i zwłaszcza w końcówce rundy pokazał niezła jakość. Być może Bilbao potrzebowało więcej meczów niż mogło się wydawać, by wejść na odpowiedni poziom, ale jeśli faktycznie ten okres chłopaki mają za sobą, to w drugiej części sezonu, niech nikt nie dolicza sobie z nimi punktów przed pierwszym gwizdkiem. To może być bowiem zupełnie inny Płomień.

Bardzo pechową rundą zaliczyli z kolei NieDzielni. Podopieczni Marcina Aksamitowskiego nie tylko przegrywali wygrane spotkania, ale też często borykali się z kontuzjami, które nie pozwalały im na rozwinięcie skrzydeł. Na szczęście do wiosny jest jeszcze dużo czasu, więc zawodnicy którzy nie mogli zbyt często pomóc w pierwszej części sezonu, prawdopodobnie będą w stanie zrobić to wiosną. A przecież NieDzielni potrafią grać w piłkę, co udowodnili chociażby przeciwko Scorpionsom. Nie zapominajmy też, że niemal pewne trzy punkty stracili z Płomieniem Bilbao, a gdyby nie one, to dziś kto inny byłby zamiast nich w strefie spadkowej...

Mowa o Gangu z Kabat. Po pierwszych 3 kolejkach Gang był jednym z głównych faworytów do wygrania trzeciego poziomu zaawansowania. Miał na swoim koncie komplet dziewięciu punktów, co stawiało drużynę Szymona Pierzaka w roli faworytów w walce o złote medale. Co się stało później? Ciężko to wytłumaczyć. Fakt, że na mecze coraz rzadziej przyjeżdżali Rafał Michalski i Maciej Pikiewicz, zawodnicy którzy dają tej drużynie pewien poziom piłkarski i głównie stąd zaczęły się porażki. Owszem, nie były to mecze do jednej bramki (oprócz tego z Niedzielnymi, gdzie grali w czterech), ale nie zdobyć żadnego punktu w sześciu potyczkach? Trzeba poszukać rozwiązania tej sytuacji i jesteśmy przekonani, że jak tylko na wiosnę zarówno Rafał jak i Maciek będą na 9 meczach swojej drużyny, to Gang jest w stanie powalczyć nawet o strefę medalową.

Mocno w środkowej części tabeli zacumowali zaś Eleganckie Chłopaki. Z 9 rozegranych meczów ta drużyna zanotowała 3 wygrane, 3 remisy i 3 z rzędu porażki. Na pewno stać ją na więcej, ale wiemy że problemy kadrowe i kontuzje, które ich dopadały spowodowały że nie mogli pokazać pełni swoich umiejętności. Liczymy, że ich najlepszy strzelec czyli Marcin Krupa chcąc włączyć się do walki o koronę króla strzelców wpłynie na kolegów, by ci z większą regularnością przyjeżdżali na Estadio de Grenady, bo on sam tego wózka i tak nie pociągnie. My wierzymy w Eleganckich, drużynę bezkonfliktową, która jeżeli tylko ma dzień jest w stanie wygrać na tym poziomie z każdym.

A jak ocenić jesień w wykonaniu Diabła Trzeci Róg? Hmm... Pamiętamy jeszcze tę drużynę z zeszłego roku, gdzie w niższej lidze po rundzie jesiennej zgromadziła tylko cztery oczka. Teraz grają o klasę wyżej i mają tych punktów aż 13, więc z jednej strony nie jest źle. Co więcej - Diabły w zeszłym sezonie na wiosnę zdobyły aż 19 punktów, więc jeśli teraz powtórzą ten wyczyn, to mogą powalczyć nawet o medale. Mamy jednak wrażenie, że to jest wciąż zespół na dorobku, który dopiero za kilka lat będzie grał na miarę swoich umiejętności. Ale najważniejsze, że widać iż w drużynie jest dobra atmosfera, bo to zawsze podstawa do osiągania coraz to lepszych wyników.

Tuż za podium trzeciej ligi plasuje się obecnie Laga Taka. Po pierwszych trzech meczach nikt nie przypuszczał, że ekipa Radka Małeckiego będzie w stanie w tym sezonie powalczyć o coś więcej niż środek tabeli. Nagle coś się odmieniło i Lagerzy zaczęli wygrywać swoje spotkania hurtowo, głównie przez dobrą formę dwóch zawodników: Pawła Pająka i Adama Szatańskiego. Swoje też zrobił sam Radek Małecki, wybrany aż trzy razy do TOP 6. A gdy dodamy do tego, że Laga zwykle gra lepiej na wiosnę, to w takiej sytuacji czołowa trójka rozgrywek musi być czujna, bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że przynajmniej jedna z nich zostanie wyprzedzona przez Lagerów na ostatniej prostej.

Może to będą Scorpionsi? Drużyna Arka Żołnierskiego tzw. rezerwy Scorpiona Władysławów początkowo uznawana była za ekipę, która na tym poziomie nie będzie miała sobie równych. Przecież niektórzy zawodnicy jeszcze rok temu grali w 1 lidze. Czas jednak pokazał że i Rivers, Laga Taka, Niedzielni czy LTM grali z nimi jak równy z równym. Siłą napędową Skorpionów jest przede wszystkim Damian Adamczyk, który nie odstawia nogi, gra agresywnie ale i efektownie. Może gdyby mniej gadał, to wyglądałoby to jeszcze lepiej;) Nie da się ukryć, że ta drużyna ma ciężko na tym poziomie rozgrywkowym, bo każdy patrzy na ich ręce i weryfikuje czy Scorpion gra zgodnie z regulaminem i nie sprowadza do siebie po cichu zawodników z Ekstraklasy. Ale chyba nie ma takiej potrzeby, bo nawet z tymi zawodnikami co są w kadrze, Scorpions są w stanie wygrać trzecią ligę w cuglach.

Złoto marzy się też Virtualnemu Ń. Początek i koniec rundy podopieczni Marka Giełczewskiego mieli kiepski, ale na ich korzyść przemawia aż 6 zwycięstw i 18 punktów. Jak zwykle silą napędową jest Szymon Kolasa, ale trzeba pamiętać że ta ekipa to kolektyw. To już nie jest czwarta liga, gdzie Szymon mógł w pojedynkę rozstrzygać losy spotkania. Teraz bez równej gry całej drużyny, nie ma szans na odnoszenie regularnych sukcesów. Jedno jest pewne - Virtualni łatwej drogi po walkę o złoto mieć nie będą, bo tuż za nimi czają się ekipy, które są w stanie urwać im punkty. Ale ten zespół ma naprawdę sporo argumentów, by skutecznie odpierać ataki najgroźniejszych konkurentów.

A liderem trzeciej ligi jest LTM Warsaw! To drużyna która im dostaje lepszego przeciwnika, tym lepiej gra. Po pierwszych spotkaniach każdy był przekonany, że obóz Irka Webera zmiażdży tutaj wszystkich i już na jesieni praktycznie zapewni sobie mistrzostwo ligi. Tak się jednak nie stało, ponieważ LTM chyba zgubiła pewność siebie, zwłaszcza w spotkaniach, gdzie byli zdecydowanymi faworytami. Siłą napędową tej ekipy są Krzysztof Kulibski i Michał Dryński i to dzięki nim drużyna jest w takim a nie innym miejscu. Czy utrzyma swoją pozycję aż do samego końca? Ma na to duże szanse i tak naprawdę wszystko będzie zależało od niej.

W statystykach najlepszych strzelców prowadzi Szymon Kolasa z Virtualnych, ale tuż za nim plasuje się Michał Dryński z LTM. Mamy nadzieję, że na wiosnę także Maciej Biernacki czy Marcin Krupa włączą się do walki o koronę króla strzelców, bo dużej straty do najlepszych nie mają. W Super Starach prowadzi Michał Dryński, ale i tutaj jest taki ścisk, że o wszystkim może przesądzić jeden mecz. Szkoda że Maciej Pikiewicz z Gangu tak rzadko bywał na Grenady, bo na pewno by się tutaj liczył. Jeżeli chodzi o asysty to identycznie jak w strzelcach Szymon rywalizuje z Michałem, lecz obydwaj mają za plecami kilku zawodników, którzy na wiosnę mogą odpalić i powalczyć o statuetkę. Kanadyjczyk prawdopodobnie rozstrzygnie się między Szymonem a Michałem, bo widać że trzeci w kolejności Kamil Kuczewski ma aż 12 punktów straty. Za to w TOP 6 przewodzi bezapelacyjnie Michał Dryński.

 


Zapraszamy na nasz profil na Facebooku, gdzie regularnie zamieszczamy newsy, zdjęcia, czy inne ciekawostki z naszych rozgrywek - www.facebook.com/LigaFanow.6tki

 

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
2 0

EKSTRAKLASA

Kolejka 5
Wybierz kolejkę:
4 0

I LIGA

Kolejka 5
Wybierz kolejkę:
2 0

II LIGA

Kolejka 5
Wybierz kolejkę:
0 0

III LIGA

Kolejka 5
Wybierz kolejkę:
1 0

IV LIGA

Kolejka 5
Wybierz kolejkę:
1 0

V LIGA

Kolejka 5

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi