Wczytuję...

KOORDYNATOR ROZGRYWEK

Jesteś dyspozycyjny w niedzielę, chcesz pracować w sporcie, lubisz piłkę nożną i masz lekkie pióro ? Zgłoś się na Koordynatora Rozgrywek Ligi Fanów.

LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA…

Masz Telefon, Tablet i aktywne konto Google ? Sprawdź jak łatwo skonfigurować powiadomienia dla materiałów Video z kanału Liga Fanów TV.

ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

Nie masz zespołu? Chciałbyś zagrać w Lidze Fanów? Uwielbiasz piłkę nożną? Wychodzimy naprzeciw waszym oczekiwaniom i proponujemy komfortowe rozwiązanie!

LIGA FANÓW NA INSTAGRAMIE

Masz Instagram? Obserwuj nas i bądź na bieżąco! Zobacz co tam znajdziesz z życia Ligi Fanów.

KOORDYNATOR ROZGRYWEK
LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA NA YOUTUBE
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE
LIGA FANÓW NA INSTAGRAMIE

PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ - LIGA 3A

10
Gru

W lidze 3A widzieliśmy wiele zaciętych pojedynków, które kończyły się wygraną jedną, dwoma bramkami. Nie dziwi więc, że pomiędzy poszczególnymi zespołami są niewielkie różnice punktowe, choć można zauważyć podział na drużyny, które będą się bić o najwyższe laury i te, które raczej będą walczyły o utrzymanie. A może na koniec sezonu tabela będzie wyglądała zupełnie inaczej niż obecnie ? Zapraszamy na krótkie podsumowanie Ligi 3A!

PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ - LIGA 3A

Na pierwszym miejscu jesień zakończył zespół Green Lantern. W ciągu rundy przegrali tylko dwa spotkania: z Bękartami, gdzie mecz był na tyle wyrównany, że równie dobrze mogli wygrać i z Orzełami Stolicy, podczas którego zawodnicy łapali głupie kartki, przez co odnieśli porażkę na własne życzenie. W ostatnim meczu dostali walkowera od Gangu z Kabat, dzięki czemu utrzymali 1 miejsce bez wychodzenia na boisko, choć podejrzewamy, że zawodnicy Green Lantern woleliby rozstrzygnąć tę rywalizację na placu. Runda była w ich wykonaniu bardzo dobra i co najważniejsze, utrzymywali dobrą dyspozycję przez całą jesień, nie mając wahań formy. Cała drużyna mocno pracowała na ten sukces, a o zdobywanie goli dbało przede wszystkim ofensywne trio: Kuba Kublik – Mikołaj Wysocki – Adrian Rzepecki. Na drugim miejscu ze stratą tylko jednego punktu do lidera uplasowali się gracze Bękartów Warszawy. Sami zawodnicy z pewnością mają świadomość, że mogli zostać mistrzami jesieni, w dodatku z niezłą przewagą, ale stracili punkty z zespołami będącymi w dole tabeli, remisując z Miksturą i Gangiem z Kabat. Do tego doszła porażka po zaciętym pojedynku z rozpędzonym wtedy Old Eagles Koło i ostatecznie Bękarty muszą się zadowolić drugą pozycją. Większość meczów tego zespołu była niezwykle zacięta, tym bardziej trzeba docenić, że gracze potrafili przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Co się rzuca w oczy, to bardzo wyrównany skład, nie ma w tym zespole mocno wyróżniającej się postaci. Może Bękarty nie mają szerokiej kadry, ale za to zawodnicy stawiają się dość regularnie na meczach i zgranie z pewnością jest ich atutem. Na najniższym stopniu podium znalazł się Zakon Bonifratrów. Do lidera traci jedynie 3 punkty, ale też ma tylko jedno oczko przewagi nad czwartą drużyną, więc na wiosnę trzeba co najmniej powtórzyć wynik z jesieni, by walczyć do końca o tytuł bądź awans. Podobnie jak Bękarty, Zakon w całej rundzie rozgrywał zacięte pojedynki, a o końcowym rezultacie decydowała jedna – dwie bramki. Zespół Adama Artypowicza w tej rundzie wygrał z zespołami z miejsc 5-10, ale z drużynami z czołówki nie był w stanie ugrać choćby punktu. Jeśli Zakon mierzy w mistrzostwo, tu w rewanżach ma spore pole do poprawy. Dużym atutem tej ekipy było zgranie. Widać było podczas meczów powtarzalność w grze, co nieczęsto zdarza się na szóstkach. Tuż za podium znalazły się Orzeły Stolicy. Ta młoda drużyna przez większość rundy znajdowała się w czubie tabeli, przez kilka kolejek nawet liderowała w rozgrywkach. I taka pozycja tej ekipy nas nie dziwiła, bo Orzeły potrafiły zagrać naprawdę dobre mecze. Wejście w sezon mieli znakomity: dwie wysokie wygrane sprawiły, że nikt nie mógł lekceważyć tej drużyny. O wiele lepiej szło im z zespołami zajmującymi wyższe miejsca w tabeli, natomiast z niewiadomych przyczyn tracili punkty z teamami, które znajdują się obecnie w strefie spadkowej. Właśnie z ekipami z samego dołu udało im się dobyć tylko 2 punkty na 9 możliwych! Aby myśleć o mistrzostwie trzeba w rewanżach znacznie poprawić ten wynik. Jesteśmy przekonani że na wiosnę ten zespół nie odpuści i do końca będzie się bił o tytuł. Na piątym miejscu jesień skończyły Old Eagles Koło. Początek sezonu był jak z bajki. Trzy mecze – trzy zwycięstwa, takiego startu dawno nie widzieliśmy w wykonaniu tej ekipy, a sami zawodnicy nie pamiętali, kiedy ostatni raz udało im się tak wejść w sezon. Niestety sielanka skończyła się na czwartej kolejce, kiedy to musieli po raz pierwszy zagrać na Arenie Picassa i passa nie została podtrzymana. Następnie przyszły cztery porażki pod rząd, choć jedyna wyraźna była z Miksturą, a w pozostałych Orzełki mogły się pokusić o choćby punkt. Rundę skończyli dwoma wysokimi wygranymi z zespołami ze strefy spadkowej, co ostatecznie dało im miejsce w środku tabeli. Strata do podium jest niewielka i jeżeli Orzełki utrzymają dyspozycję z jesieni, na wiosnę mogą powalczyć o awans. Szósta pozycja przypadła Iglicy Warszawa. Patrząc na wyniki znalazła się w idealnym miejscu, bo przegrała z drużynami będącymi nad nią, a pokonała zespoły które znalazły się pod nią w tabeli. W trzech meczach w których odnieśli porażki, mogli pokusić się o nieco lepszy wynik. Z Old Eagles i Bękartami ulegli jedynie jedną bramką, a z Zakonem przegrali tylko 1-3. Tak więc w rundzie rewanżowej, przy podobnej dyspozycji i nieco większym szczęściu, jest spora szansa na poprawę wyniku z jesieni. W czterech meczach które wygrali, ich zwycięstwo było raczej bezdyskusyjne i co warto odnotować, w końcu przełamali się na Arenie Grenady, kiedy to pokonali Gang z Kabat aż 8-1. Strata do podium wynosi 6 punktów, co przy tak wyrównanej lidze jest do odrobienia. Sporym rozczarowaniem w tej rundzie była dyspozycja Mikstury. Liczyliśmy że ten zespół będzie się bił o mistrzostwo, a tymczasem od samego początku sezonu grał znacznie poniżej oczekiwań. Pierwsze zwycięstwo przyszło dopiero w piątej kolejce, kiedy to rozbili aż 9-1 Orzełki Koło. Sądziliśmy że to będzie moment przełomowy i Mikstura wróci na właściwe tory, a przy korzystnych wynikach, nie będzie na straconej pozycji przed rundą rewanżową. Ostatecznie skończyło się na jeszcze dwóch zwycięstwach z outsiderami, co dołączając remis z inauguracji, daje miejsce tuż nad strefą spadkową. I to też nieco złudne, bo przegrali z Elitarnymi Gocław, którzy są pod nimi i mają tyle samo punktów. Co prawda mało grali Damian Patoka i Filip Junowicz, ale nawet bez tych dwóch zawodników Mikstura powinna wykręcić znacznie lepszy wynik. W strefie spadkowej znajduje się wcześniej wspomniany zespół Elitarnych Gocław. Elitarni radzili sobie dość różnie. Spełnili minimum, żeby móc bronić się przed spadkiem, czyli wygrali trzy spotkania z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie. Na początku sezonu mimo porażek wyglądało to nawet nieźle. Przegrane nie były wysokie, mecze były zacięte i przy nieco większym szczęściu punktów byłoby znacznie więcej. Ostatecznie w rywalizacji z zespołami z czołówki udało się jedynie zremisować z Orzełami Stolicy. Natomiast listopad nie był najlepszy w wykonaniu Elitarnych. Dwie wysokie porażki po 1-9 z Orzełkami i Iglicą sprawiły, że już było wiadomo, iż wyjście ze strefy spadkowej nie będzie proste. Na szczęście udało się wygrać bardzo ważny mecz z Miksturą i wciąż są duże szanse na pozostanie w lidze 3A. Na pewno nie tak wyobrażali sobie rundę jesienną zawodnicy ADP Wolskiej Ferajny. Jedno zwycięstwo i tylko 4 zebrane punkty, to na pewno nie jest wynik, który zadowala tę ekipę. Jedyną wygraną odnieśli nad zamykającym tabelę Gangiem z Kabat. Trzeba jednak oddać, że przynajmniej na początku sezonu sama gra, pomimo kiepskich rezultatów, nie była najgorsza i tych punktów mogłoby być nieco więcej. Wolska Ferajna była bliska drugiego zwycięstwa, kiedy to grali z Orzełami Stolicy, niestety mimo prowadzenia i całkiem niezłej postawy na boisku, nie potrafili utrzymać prowadzenia do końcowego gwizdka. Dwa ostatnie spotkania to już wysokie porażki i raczej ciężko będzie się wydostać ADP ze strefy spadkowej. Do bezpiecznej pozycji tracą 6 punktów, ale jeśli zaczną punktować już od pierwszych wiosennych meczów, utrzymanie może stać się faktem. Na samym końcu sezon kończy ekipa Gangu z Kabat. Nie była to najlepsza runda w wykonaniu tego zespołu, chociaż miewał on przebłyski i niekiedy był w stanie walczyć jak równy z równym z innymi drużynami w lidze. Szczególnie początek rundy nie był najgorszy, udało się pokonać Orzeły Stolicy, w pozostałych meczach aż tak bardzo nie odstawali od rywali i przy nieco lepszej dyspozycji, mogliby się pokusić o zdobycie paru punktów więcej. Niestety druga część jesieni była znacznie gorsza, przyszły wysokie porażki, zaczęły się problemy z zebraniem składu, czego kulminacją był ostatni mecz w rudzie, w którym ze względu na braki kadrowe musieli oddać walkowera. Z drugiej strony udało się jeszcze po drodze zremisować z Bękartami Warszawa, więc Gang potrafi napsuć krwi rywalom. O utrzymanie będzie niezwykle ciężko, ale liczymy, że wiosna będzie lepsza w wykonaniu tego zespołu.

Po rundzie jesiennej najlepszym strzelcem z wynikiem 19 bramek jest Robert Kędzierski z Iglicy Warszawa, który ma przewagę kilku goli nad pozostałymi zawodnikami. Roberta będzie chciał gonić Adrian Rzepecki z Green Lantern, który uzbierał 16 trafień. Wśród asystentów ponownie nie ma sobie równych Patryk Zych z Mikstury. Aż 19 razy skutecznie wypracował sytuacje kolegom z drużyny. Na drugim miejscu z 10 asystami znajdują się Kuba Kublik z Green Lantern i Robert Kędzierski. Jak można się domyślić zarówno Patryk Zych jak i Robert Kędzierski muszą znaleźć się wysoko w klasyfikacji kanadyjskiej i właśnie Ci dwaj zawodnicy zajmują ex aequo pierwsze miejsce z dorobkiem 29 punktów. Jak na razie najlepszym bramkarzem okazuje się być Michał Staniszewski z Bękartów Warszawy dystansując pozostałych golkiperów. W klasyfikacji SuperStar na pierwszym miejscu znajduje się Kuba Kublik z Green Lantern z 12 pkt, drugie miejsce przypadło Damianowi Długoszowi z Orzełów Stolicy, a podium zamyka Patryk Zych. Tutaj jednak różnice są niewielkie i walka o SuperStar będzie trwała do samego końca. Najczęściej wybieranym w zestawieniu TOP 6 był Patryk Zych (5 razy) ale tuż za nim plasuje się Robert Kędzierski (4 razy) oraz Michał Staniszewski i Krzysztof Kurowicki (po 3 razy)

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
4 0

EKSTRAKLASA

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
5 0

LIGA 1

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
0 0

LIGA 2A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
3 0

LIGA 2B

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
5 0

LIGA 3A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
4 0

LIGA 3B

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
3 1

LIGA 4A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
1 0

LIGA 4B

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
2 0

LIGA 5A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
2 2

LIGA 5B

Kolejka 9

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi