Wczytuję...

ZAGRAJ W LIDZE FANÓW!

LIGA FANÓW w lato? Tak to nie pryma aprilis! Sprawdź szczegóły, zgłoś drużynę, wejdź do gry. Startujemy już 14 czerwca.

LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA…

Masz Telefon, Tablet i aktywne konto Google ? Sprawdź jak łatwo skonfigurować powiadomienia dla materiałów Video z kanału Liga Fanów TV.

ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

Nie masz zespołu? Chciałbyś zagrać w Lidze Fanów? Uwielbiasz piłkę nożną? Wychodzimy naprzeciw waszym oczekiwaniom i proponujemy komfortowe rozwiązanie!

LIGA FANÓW NA INSTAGRAMIE

Masz Instagram? Obserwuj nas i bądź na bieżąco! Zobacz co tam znajdziesz z życia Ligi Fanów.

ZAGRAJ W LIDZE FANÓW!
LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA NA YOUTUBE
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE
LIGA FANÓW NA INSTAGRAMIE

PLUSY I MINUSY - 7.KOLEJKA!

11
Lis

Oj sporo się działo podczas minionej niedzieli. Chociaż zawiódł nas hit całej kolejki, to inne mecze wynagrodziły nam to z nawiązką. Było dużo jakości piłkarskiej, zwrotów akcji, pogoni za wynikiem, a niekiedy radość po długo wyczekiwanych, pierwszych punktach w sezonie. Widać że liga rozkręciła się na dobre, ale niektórzy nie wytrzymywali ciśnienia przez co w dwóch meczach zobaczyliśmy łącznie aż 10 żółtych kartek! 7 seria spotkań to też niestety plaga poważnych kontuzji i w tej pogoni za punktami warto pamiętać, że to jednak zdrowie jest najważniejsze. Po szczegóły zapraszamy do lektury naszego cotygodniowego podsumowania Plusów i Minusów kolejki.

PLUSY I MINUSY - 7.KOLEJKA!

Zaczniemy od plusów:

PIERWSZE PUNKTY TYLKO ZWYCIĘSTWO I FC ALBATROS

Obie ekipy długo musiały czekać na zdobycie premierowych punktów w tym sezonie. Zawodnicy Tylko Zwycięstwo pomimo ambitnej walki w Ekstraklasie, wciąż odnosili porażki, ale czuliśmy, że nie zostaną bez ani jednego punktu. Ten pierwszy, historyczny punkt na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, udało się zdobyć w meczu z Wilanowem. Tylko Zwycięstwo zagrało to, co potrafi najlepiej, czyli mocno w obronie z próbami kontrataku. A już niedługo będą mogli powiększyć swoją zdobycz, bo grają z pogrążonym w kryzysie Anonymmous.

Pierwsze zwycięstwo odnieśli też zawodnicy FC Albatros z ligi 3B. Niejednokrotnie pisaliśmy, że gra tego zespołu wygląda dobrze, ale nie przekłada się na zdobywane punkty. Tym razem udało się ograć FC Cuba Libre i musimy przyznać, że Albatrosy przeprowadziły kilka ładnych, składnych akcji, które budziły uznanie. Szkoda tylko, że tak późno udało się zapunktować, ale ważne, że w końcu nadeszło upragnione przełamanie.

ŚWIETNE SPOTKANIA NA WYSOKICH SZCZEBLACH

Z minionej kolejki chcielibyśmy wyróżnić dwa spotkania. Pierwszy miał miejsce w Ekstraklasie, ale nie był to zapowiadany szlagier TUR Ochota – Moczymordy, o którym jeszcze wspomnimy, lecz spotkanie Wawalions z Chemikiem Bemowo. Ten mecz był dobrym widowiskiem, na placu widzieliśmy wielu świetnych zawodników, którzy zadbali o odpowiedni poziom spotkania, mimo że właściwie spotkały się drużyny z dolnej części tabeli. Po zaciętej pierwszej połowie w pewnym momencie wydawało się, że Chemik odskoczył na bezpieczne prowadzenie, ale Wawalions nie składając broni swoim zaangażowaniem znów sprawiło, że do końcowego gwizdka wynik był sprawą otwartą.
W drugim meczu ponowie z ciężkiej opresji wyszedł Mixamator. Przegrywał już 2-0 z liderem 1 ligi, a wiemy, że rzadko kiedy Papadensy pozwalają, by w meczu prowadził rywal. Miksy jednak zaczęły odrabiać straty, a przy wyniku 3-2 wyprowadziły w ciągu paru minut dwa ciosy które sprawiły, że porażka niepokonanego do tej chwili lidera stała się faktem. Oprócz zwrotów akcji w tym meczu mieliśmy dużo piłkarskiej jakości, na którą z przyjemnością się patrzyło. Po szczegółowy opis meczów zapraszamy do Relacji Meczowych, które ukażą się niebawem.

UDANA POGOŃ DIABŁÓW

Prawdziwy pokaz determinacji i walki pokazali nam w minioną niedzielę zawodnicy Diabła Trzeci Róg. Mimo, że spotkanie z liderem tabeli ligi 2B rozpoczęło się od groźnych ataków z obu stron, to pierwszą połowę Diabły przegrały z Truskawką Na Torcie 0:3. Początek drugiej części gry również nie był obiecujący, ponieważ lider szybko dorzucił kolejną bramkę. Gospodarze nie mieli jednak zamiaru odpuścić tego spotkania. Nadzieję na odrobienie strat dawał im bramkarz – Mikołaj Grzelak, rozgrywający tego dnia bardzo dobre zawody i popisujący się świetnymi interwencjami oraz Mateusz Pawlik, który minutę po stracie czwartej bramki dał, dał sygnał do ataku. Jego bramka oczywiście nie była tylko golem honorowym, ani ostatnim w wykonaniu tego zawodnika. Diabły z każdą kolejną akcją zaczęły wracać do gry i czuć się coraz pewniej, by na siedem minut przed końcem za sprawą kolejnych trzech goli Mateusza Pawlika doprowadzić do wyrównania. Za doprowadzenie do wyniku 4:4, zawodnikom Diabła Trzeci Róg należą się ogromne słowa uznania, szczególnie za osiągnięcie dobrego rezultatu z trudnym przeciwnikiem. 

GEST ALPANA

Przez dwie poprzednie kolejki Riversi wyciągali pomocną dłoń w stosunku do rywali, a w minioną niedzielę to oni byli w potrzebie. Na mecz z ALPAN-em przyszli bez zmian i na kilka minut przed końcem spotkania jeden z ich zawodników doznał kontuzji, przez co musieliby kończyć zawody o jednego mniej. Wtedy to zawodnik rywala założył znacznik i dołączył do zespołu Leszka Parzniewskiego, by dokończyć mecz w pełnych składach. Co prawda wynik był już raczej ustalony, ale co ciekawe, gracz który dołączył do Riversów brał udział w akcji bramowej przeciwko swojej nominalnej drużynie, więc o graniu na pół gwizdka nie było mowy.

OKS NOWY RAKÓW ROK BEZ PORAŻKI!

Team Cezarego Dudka dokonał czegoś niesamowitego, niespotykanego dotychczas w Lidze Fanów i świętuje równy rok od ostatniej porażki w ligowej rywalizacji. Od tego momentu nikt nie był w stanie znaleźć na nich sposobu, a co więcej, na 23 rozegrane mecze tylko czterokrotnie (!) udało się rywalom zremisować z OKS-em. W pozostałych przypadkach to Nowy Raków był górą i nie dziwi nas to, że obecnie lideruje w lidze 4A. Widzimy jak ta drużyna się rozwinęła od swojego debiutu na naszych boiskach i wciąż rośnie w siłę. Co więcej, z każdym tygodniem bije swój własny rekord meczów bez porażki i pozostaje nam życzyć, by za rok mogli świętować drugą taką rocznicę!

Czas na minusy:

SŁABY SZLAGIER EKSTRAKLASY

Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, najmocniej w tej kolejce liczyliśmy na hit Ekstraklasy czyli rywalizację Moczymord z Turem Ochota. Pamiętamy jak wiele emocji mieliśmy w zeszłym sezonie w pojedynkach tych drużyn, a dodatkowo są to ekipy, które od wielu lat są nieodłączną częścią Ligi Fanów. Tymczasem oba zespoły nie zebrały optymalnych składów na to spotkanie, ale znacznie większe osłabienia miały Moczymordy i zamiast zaciętej rywalizacji, oglądaliśmy jednostronny pojedynek. O ile jeszcze Tur Ochota ma mocno wyrównaną kadrę, o tyle brak Zbyszka Obłuskiego czy Piotra Petasza to dla Moczymord ogromny problem i widać to na boisku. Można nawet pokusić się o porównanie, że brak Zbyszka to jak brak Messiego w Barcelonie, drużyna jest kompletnie zagubiona. Jak tak dalej pójdzie, to zespół, który bił się rok temu o mistrzostwo, może skończyć nie tylko rundę, ale i cały sezon poza podium.

CIĘŻKIE KONTUZJE

W minioną niedziele niestety mieliśmy sporo kontuzji, które kończyły się hospitalizacją. Do najpoważniejszej doszło na Grenady, gdzie Krzysztof Górecki tak niefortunnie stanął po starciu z przeciwnikiem, że uszkodził sobie kolano i być może kostkę. Długo nie mógł podnieść się z murawy, ale ostatecznie przy pomocy kolegów opuścił plac i na jednej z ławek czekał na przyjazd karetki, która zabrała go do szpitala. Kontuzja była bardzo poważna, obiekt przy Grenady opuszczał na noszach. Z tego co wiemy od kapitana na razie ma nogę w gipsie, ale szczegółowej diagnozy jeszcze nie znamy. Z kolei na Picassa Adam Zgórzak, zawodnik FC Górki, w starciu z LTM Warsaw również niefortunnie upał na murawę tak że wykrzywił sobie palec. Z początku myśleliśmy, że to jedynie wybicie, ale okazało się, że palec jest złamany i być może czeka go nawet operacja. Najlżej przy tym wygląda kontuzja Krzysztofa Małkowskiego, który przy starciu z rywalem zderzył się z nim głowami i rozciął łuk brwiowy. Co prawda na szybko został przez nas opatrzony, ale i tak musiał się udać do szpitala, ponieważ wciąż mocno krwawił. Tu skończyło się na kilku szwach i Krzyśka powinniśmy w niedługim czasie ponownie zobaczyć w barwach Gangu. Wszystkim życzymy dużo zdrowia i trzymamy kciuki za szybki powrót na boisko!

WIĘCEJ GADANIA NIŻ GRY

Bardzo brzydkie spotkanie zostało rozegrane pomiędzy International FC, a Szukamy Sponsora. Obie drużyny skupiały się bardziej na wzajemnych zaczepkach, złośliwościach, czy prowokacjach, niż na grze. Skutkiem tego było aż sześć żółtych kartek w tym spotkaniu. Podobna sytuacja była w meczu Junaka z Wiernym Służewcem. Więcej było gadania do przeciwnika czy do sędziego, „lamentowania" po faulach niż dobrej gry. Na cztery kartki pokazane w tym spotkaniu, tylko jedna była za faul, a reszta za niesportowe zachowanie. Ewidentnie emocje wzięły górę, w pewnym momencie gra toczyła się 4 na 5, kiedy to ważyły się losy spotkania. Zachowanie zimnej głowy podczas meczów to także umiejętność, co więcej, obserwując tyle meczów z ciągu dnia da się zauważyć, że Ci najlepsi zawodnicy zachowują spokój i skupiają się właśnie na grze, a na nie gadaniu. Sugerujemy zespołom poprawę w tym elemencie. Będzie to z pożytkiem dla wszystkich.

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
4 0

EKSTRAKLASA

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
5 0

LIGA 1

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
0 0

LIGA 2A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
3 0

LIGA 2B

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
5 0

LIGA 3A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
4 0

LIGA 3B

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
3 1

LIGA 4A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
1 0

LIGA 4B

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
2 0

LIGA 5A

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
0 0

LIGA 5B

Kolejka 1

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi