Wczytuję...

TURNIEJ HALOWY - ZGŁOŚ DRUŻ…

Zgłoś drużynę do HALOWEGO PUCHARU FANÓW 2019, zagraj w największym amatorskim turnieju w Polsce, przeżyj fantastyczną zabawę połączoną z dreszczykiem sportowej adrenaliny - SPRAWDŹ OFERTE…

ZMIANY NA FACEBOOKU!

Na facebooku doszło do dużych zmian. Jedną z ich konsekwencji może być to, że przestaniecie widzieć nasze posty. Sprawdźcie jak się do tego przygotować, aby być z LIGĄ FANÓW na bieżąco!…

LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA…

Masz Telefon, Tablet i aktywne konto Google ? Sprawdź jak łatwo skonfigurować powiadomienia dla materiałów Video z kanału Liga Fanów TV.

ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

Nie masz zespołu? Chciałbyś zagrać w Lidze Fanów? Uwielbiasz piłkę nożną? Wychodzimy naprzeciw waszym oczekiwaniom i proponujemy komfortowe rozwiązanie!

TURNIEJ HALOWY - ZGŁOŚ DRUŻYNĘ
ZMIANY NA FACEBOOKU!
LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA NA YOUTUBE
ZGŁOSZENIE INDYWIDUALNE

PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ W WYKONANIU 3 LIGI!

12
Gru

Na poziomie trzeciej ligi tak naprawdę na wiosnę wszystko jest możliwe. Poziom drużyn jest na tyle wyrównany że kilka ekip ma szanse na podium, a i walka o utrzymanie będzie się toczyła do ostatniej kolejki. Jak zaprezentowały się zespoły na jesieni, kto prowadzi w klasyfikacjach indywidualnych? Zapraszamy do lektury naszego podsumowania 3 ligi.

PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ W WYKONANIU 3 LIGI!

Ostanie miejsce w tabeli zajmują Niedzielni. W całej rundzie w pierwszych kolejkach jeszcze ta ekipa walczyła (wyłączając mecz z Young Guns, na który lepiej spuścić zasłonę milczenia) i jakoś ta gra wyglądała. Udało się nawet wygrać z Truskawką na Torcie, po bardzo zaciętym spotkaniu. Końcówka rundy to już niestety, nie walka na boisku, a głównie o zebranie składu i porażki, które nie jeden zespół mogłyby podłamać. Pozycja w tabeli jest fatalna ,ale na wiosnę Marcin Aksamitowski musi jeszcze raz spróbować zmobilizować drużynę do walki. U Niedzielnych sprawa jest dość klarowna. Jest optymalny skład z wszystkimi kluczowymi zawodnikami – są wyniki. Tak więc nic straconego, bo przed nami jeszcze runda rewanżowa i jak zbiorą się ludzie chętni do gry, to i rezultaty będą lepsze. Na szczęście jest sporo czasu ,aby poszukać wzmocnień, które są niezbędne dla tej drużyny.

Nihooya przed sezonem biło się z myślami, w której lidze zagrać. Spróbować sił w III lidze czy zostać w IV? Postanowili podjąć rękawice i spróbować swoich sił z lepszymi zespołami, co nie spodobało się części zawodników i ci odeszli z drużyny. Nie dziwi więc pogrom w pierwszym meczu, skoro doszło do takich przetasowań. W obecnej kampanii wygrali tylko trzy mecze ( w tym jeden walkower) i wylądowali w strefie spadkowej. Czy jednak decyzja o grze w trzeciej lidze była pochopna? Niekoniecznie, bo w kilku meczach było blisko, żeby zapunktować i wcale zespół Piotra Obroślińskiego aż tak bardzo nie odstawał od reszty ekip. Na wiosnę trzeba jednak poszukać paru wzmocnień, zabrać się do ciężkiej pracy i do zdobywania punktów od początku , bo inaczej spadek może okazać się faktem.

Na 10 miejscu, oznaczającym spadek z ligi, uplasowała się ekipa, IJaToSzanuję. Według nas, ta drużyna nie zasłużyła na to miejsce, bo grała w tej rundzie naprawdę dobrze, a często swoje pojedynki przegrywała jedną, dwoma bramkami. Początek miała niezły, 3 mecze bez porażki, w tym remis z Deportivo la Chickeno czyli drużyną, która straciła jedyne punkty w rundzie właśnie z ekipą Arka Kazimierczaka. Praktycznie z całą czołówką IJaToSzanuję toczyło wyrównane potyczki i można się tylko zastanawiać, gdzie obecnie byłaby ta drużyna, gdyby miała trochę więcej szczęścia w tych spotkaniach. Liczymy że zła karta się odwróci i los odda im to, co zabrał na jesień a chłopaki wydostaną się ze strefy spadkowej, bo potencjał mają naprawdę duży.

Narodowe Śródmieście początek sezonu miał kapitalny, w 4 meczach trzy zwycięstwa i wydawało się, że ta drużyna będzie się liczyła w walce o czołowe lokaty. Niestety z biegiem czasu przyszła seria 5 porażek z rzędu i tak naprawdę na trzech zwycięstwach z początku sezonu się skończyło. Jeden punkt zdobyty w lidze od 21 października jest wynikiem bardzo słabym i zamiast górnej części tabeli Narodowe Śródmieście uplasowało się tuż nad strefą spadkową. Choć w drugiej części sezonu zawodnicy Marka Szklennika w siedmiu meczach nie zwyciężyli ani razu, nie brak było głosów że w tych spotkaniach byli drużyną lepszą. I być może tak było i zabrakło szczęścia, ale jeżeli rzeczywiście jest się lepszym od przeciwnika, trzeba umieć to pokazać na boisku. Być może uda się to na wiosnę i Narodowe Śródmieście zrewanżuje się kilku zespołom. Nie zmienia to faktu, że raczej będą walczyli o utrzymanie, bo jeden punkt przewagi nad strefą spadkową to żadna przewaga i trzeba zagrać o wiele lepiej w rundzie rewanżowej, aby nie spaść do czwartej ligi.

Na ósmej pozycji uplasowała się ADP Wolska Ferajna. W pierwszych kolejkach, gdy zajmowali miejsce w strefie spadkowej, zastanawialiśmy się czy w przyszłym sezonie nie spotkają się IV lidze z dobrze radzącym sobie na piątoligowym froncie drugim zespołem ADP. Dalsza część sezonu pokazała, że raczej im to nie grozi. Ekipa Kamila Jagiełły jest typowym zespołem środka tabeli i jak się okazało wygrywała mecze z zespołami ,które zajęły miejsca za nią, a z czołówką traciła punkty. Wyjątkiem był pierwszy mecz z Eleganckimi . Chłopaki są ambitni i na pewno będą walczyć o jak najwyższą lokatę w rundzie rewanżowej, ale raczej o walka o medale będzie musiała być odłożona na przyszły sezon. Zawodnik który na pewno wyróżnia się na tle innych to Czarek Majewski. Na pewno gdyby częściej na mecze przychodził Rafał Osiński , to kilka punktów więcej byłoby możliwe do zdobycia.

Tyle samo punktów co ADP ma nowa ekipa w Lidze Fanów FC Po Nalewce. Właściwie możemy napisać o tej drużynie w podobny sposób, co o Wolskiej Ferajnie. Zespół Łukasza Gaby, z małymi wyjątkami, po prostu wygrywał z zespołami nad którymi obecnie się plasuje i poległ w starciach, z obecnie wyżej notowanymi rywalami. Początek też nie był za dobry, w pierwszych siedmiu meczach udało się zdobyć komplet punktów jedynie dwukrotnie. Widać było że ta drużyna musi się zaaklimatyzować w lidze i potrzebuje na to trochę czasu. Na szczęście końcówka rundy była znacznie lepsza i udało się nieco podciągnąć w tabeli. Ten zespół potrzebuje stabilizacji formy, bo ma mecze kapitalne , ale zdarzają jej się spotkania słabsze, gdzie z rywalem w ich zasięgu przegrywają i to zdecydowanie. Patrząc na skład, to jest on niezwykle wyrównany i czujemy, że na wiosnę ta ekipa może być bardzo groźnym rywalem dla każdego.

Diabła Trzeci Róg miał apetyt na znacznie więcej w tej rundzie, tym bardziej że długo utrzymywał wysokie miejsce w tabeli. Wejście w sezon był imponujący, bo już na samym stracie ograli aż 12-0 NiHooYa, z tym że ich rywal był kompletnie nieprzygotowany wtedy do sezonu. Dwie porażki w kolejnych meczach nieco ostudziły zapędy Diabłów, ale późniejsza seria 4 zwycięstw z rzędu na nowo rozpaliła nadzieję na podium, a nawet pozycję vice-lidera. Gra Diabłów w tej rundzie wyglądała dobrze ,ale w ostatnich czterech kolejkach zdobyty tylko jeden punkt spowodował, że z dużej chmury spadł mały deszcz i obecnie miejsce drużyny Maćka Biernackiego to jedynie środek tabeli. Jest jeszcze cała runda wiosenna na to, aby wrócić na szczyt. Strata punktowa do podium to 6 punktów i przy tak wyrównanej stawce jest to na pewno możliwe do nadrobienia. Znając ambicje kapitana Diabłów o to, że będą walczyć o każdy punkt jesteśmy spokojni.

Eleganckie Chłopaki na początku zaliczyli falstart i przegrali z drużynami z dolnej części tabeli, co było spowodowane kiepską sytuacją kadrową teamu. Później po paru wzmocnieniach last minute było już tylko lepiej i całą rundę mogą zaliczyć do udanych. Gdyby na każdy mecz przychodzili w swoim optymalnym składzie, pozycja byłaby jeszcze lepsza, ale trzeba przyznać, że od momentu w którym ustabilizował im się skład, stali się liczącym graczem w lidze. Tracąc 4 punkty do podium i mając w perspektywie całą rundę rewanżową wszystko jest możliwe. Z tego co wiemy drużyna ta ma się jeszcze wzmocnić , co daje realne szanse na medale, a to w historii tej drużyny, która gra w lidze już parę ładnych lat, byłby to największy sukces. Gwiazdą tej ekipy jest niewątpliwie Piotr Krawczyk i tak wysoka pozycja w tabeli to niewątpliwie jego zasługa.

Tuż za podium uplasowała się ekipa Walking Dead. Nie ukrywamy, że liczyliśmy na nieco więcej w wykonaniu Trupów, tymczasem już na początku sezonu przytrafiły im się 2 porażki i zamiast uciekać trzeba było gonić czołówkę. Mając w składzie takich graczy jak Krzysiek Kulibski , Michał Ochocki czy Igor Petlyak musisz walczyć o najwyższe cele. Wydaje się że trochę niedoceniane jest to, co dla tego zespołu robi Grzesiek Bogdański, który dużo daje w obronie, ale także asystuje przy wielu bramkach kolegów. W meczach tej drużyny pada sporo bramek, więc gdy na plac wychodzą zawodnicy Walking Dead, na pewno nudne 0-0 nam nie grozi. Jeżeli chodzi o mistrzostwo to w tym sezonie może być ciężko, bo Trupy mają już 10 punktów straty do lidera ale do podium to już tylko jeden punkt który można szybko odrobić. Na pewno miejsce poza strefą medalową byłoby niespodzianką i chyba nikt z tej ekipy takiego scenariusza nie przewiduje. Na wiosnę być może powrócą gracze kontuzjowani, co powinno jeszcze bardziej wzmocnić drużynę lub też sztab menedżerki sprowadzi do siebie kolejnego wartościowego zawodnika z niższej ligi.

Na najniższym stopniu podium jesień skończyła ekipa Young Guns. Start sezonu mieli wręcz wymarzony i w trzech pierwszych meczach zdobyli komplet punktów, w tym rozgromili Niedzielnych aż 18-0! W czwartym meczu przyszedł zimny prysznic w postaci porażki z Deportivo i na pewno dziwił sam rozmiar porażki. Jednak patrząc na skrót tego meczu nie ma się co dziwić, Młode Strzelby nie miały dnia, a Deportivo było bezlitosne. W środku rundy Młode Strzelby złapały małą zadyszkę, gdzie doznały trzech porażek, w tym ta wspomniana z Czikenami. Pod koniec wszystko wróciło do formy z początku i 10 punktów w 4 meczach pozwoliło Young Gunsom wskoczyć na podium . Przed ostatnim jesiennym meczem zawodnicy chyba pozbyli się wszystkich naboi, bo rundę zakończyli remisem 0-0. Jeżeli podtrzymają formę z końcówki tej rundy, to na wiosnę może być dobrze ,ale trzeba pamiętać, że kilka ekip ma podobne cele i o medale w tym sezonie naprawdę będzie ciężko.

Drugie miejsce po rundzie jesiennej zajmuje ekipa Tomka Cymermana czyli Truskawka na Torcie. Jest to pewne zaskoczenie, ale jakże miłe. Przed sezonem na pewno nikt na nich nie stawiał, a początek sezonu też nie wskazywał że będą tak wysoko w tabeli. Trzy porażki w pięciu meczach, w tym z outsiderem Niedzielnymi , nie rokował tak wspaniałej końcówki rundy. Od 28 października są niepokonani w lidze i zaliczając sześć zwycięstw z rzędu zasłużenie zostali vice liderem trzeciej ligi. A mogłoby być jeszcze lepiej, bo trzy porażki jakie odnieśli, przy odrobinie szczęścia mona było zamienić na wygrane. Mają wyrównany skład, gdzie każdy gra na wysokim poziomie i widać że ten kolektyw się sprawdza. Duża w tym zasługa kapitana Truskawki, który umiał tak ustawić swój zespół i w trudnych momentach umie dawać impuls do jeszcze lepszej gry.

Liderem trzeciego poziomu z 31 punktami jest zespół Deportivo la Chickeno. 10 zwycięstw i jeden remis to dorobek ekipy Mateusza Tarnowskiego. Naprawdę jesteśmy pod wrażeniem takiego wyniku, bo przejść rundę bez jakiejkolwiek porażki jest nie lada wyczynem. W większości meczów Deportivo, było znacznie lepszą drużyną i ich dominacja w lidze jest jak najbardziej zasłużona. Okazało się że na przestrzeni rundy jedyną ekipą która była w stanie skutecznie postawić się liderowi był team IJaToSzanuję. Sukces tak okazały nie byłby pewnie możliwy, gdyby nie geniusz Konrada Szkopińskiego, który przerasta ten poziom rozgrywkowy i dosłownie w pojedynkę kilka meczy swoimi umiejętnościami wygrał. Jesteśmy ciekawi jak na wiosnę poradzi sobie lider bez tego zawodnika , bo jest niemal pewne że Konrad wróci na duże boisko i nie będzie mógł grać w lidze szóstkowej. Przewaga jest duża, ale kilka ekip na wiosnę będzie chciało Czikenów gonić i zasada bij lidera na pewno może mieć tutaj zastosowanie.

Jeżeli chodzi o klasyfikacje indywidualne to najlepszym strzelcem jest Krzysiek Kulibski , tuż za nim jest Konrad Szkopiński który pewnie w następnej rundzie nie zagra. Następny zawodnik Piotr Krawczyk, traci 6 bramek do Krzyśka i to najpewniej między nimi rozstrzygnie się rywalizacja o króla strzelców. Najlepszy asystent to Grzegorz Bogdański i tuż za nim kolega z zespołu Krzysiek Kulibski oraz Ernest Wożniak. Najlepszy w klasyfikacji kanadyjskiej jest Krzysiek Kulibski i o ile Konrad Szkopiński nie wróci na wiosnę, raczej nikt mu nie zagrozi. W klasyfikacji Super Star prowadzi jeszcze Konrad Szkopiński, ale tuż za nim jest Kuba Żmijewski, Rafał Dobrosz i Piotr Krawczyk. W klasyfikacji TOP 6 prowadzi ponownie Konrad Szkopiński, ale wobec tego że nie będzie go na wiosnę to sprawa wygrania tej prestiżowej nagrody jest otwarta, a chętnych nie brakuje.

 


Zapraszamy na nasz profil na Facebooku, gdzie regularnie zamieszczamy newsy, zdjęcia, czy inne ciekawostki z naszych rozgrywek - www.facebook.com/LigaFanow.6tki

 

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
7 0

EKSTRAKLASA

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
5 1

I LIGA

Kolejka 9
Wybierz kolejkę:
5 1

II LIGA

Kolejka 20
Wybierz kolejkę:
1 0

III LIGA

Kolejka 20
Wybierz kolejkę:
2 2

IV LIGA

Kolejka 20
Wybierz kolejkę:
4 0

V LIGA

Kolejka 20

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi