Wczytuję...

#WSZYSCY DO WIOSEŁ!

W dniu 29 listopada odbędzie się trzecia edycja charytatywno-sportowego projektu pod szyldem #WszyscyDoWioseł której inicjatorem jest Legia Warszawa. Zespół Ligi Fanów też tam się pojawi..

ZMIANY NA FACEBOOKU!

Na facebooku doszło do dużych zmian. Jedną z ich konsekwencji może być to, że przestaniecie widzieć nasze posty. Sprawdźcie jak się do tego przygotować, aby być z LIGĄ FANÓW na bieżąco!…

LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA…

Masz Telefon, Tablet i aktywne konto Google ? Sprawdź jak łatwo skonfigurować powiadomienia dla materiałów Video z kanału Liga Fanów TV.

#FANTYP NAGRODY!

Zabawa w FAN-typa przyjęła się znakomicie. Średnio co tydzień bawi się z nami ponad 70 osób. Ale chcemy by było ich jeszcze więcej, dlatego postanowiliśmy przyznawać dodatkowe nagrody. Komu…

#WSZYSCY DO WIOSEŁ!
ZMIANY NA FACEBOOKU!
LIGA FANÓW TV - POWIADOMIENIA NA YOUTUBE
#FANTYP NAGRODY!

PLUSY I MINUSY - 6.KOLEJKA!

30
Paź

Gdy wydawało się że wszystko co najgorsze już za nami, mieliśmy rację - wydawało nam się. Fatalna pogoda, walkowery, awaria oświetlenia i dziwne pogrywanie jednej z drużyn - to wszystko przyniosła nam ostatnia niedziela. Znowu minusów jest więcej niż plusów, znów musieliśmy reagować na niezapowiedziane sytuacje. Nie był to łatwy weekend, a może nawet jeden z najtrudniejszych w historii rozgrywek. Ale nikt nie mówił, że zawsze będzie gładko...

PLUSY I MINUSY - 6.KOLEJKA!

Zaczniemy od minusów bo ich jest zdecydowanie najwięcej.

AWARIA ŚWIATŁA NA PICASSA

Mecze na Estadio Picassa przebiegały zgodnie z planem. Co prawda pogoda nie rozpieszczała, jednak spotkania odbywały się bez żadnych zakłóceń. Do czasu aż zaczęło się ściemniać. Podczas włączania jupiterów okazało się że wystąpiła awaria spowodowana spaleniem się bezpieczników i działały tylko 3 z 12 głowic a do tego w jednym rogu jupitery w ogóle nie rozbłysły. Co prawda nie jest to ani nasza wina, ani zarządcy obiektu, jednak takie wydarzenia nie powinny mieć miejsca. Takie rzeczy jak awarie się zdarzają i po prostu nie mamy na to wpływu. Ci którzy są z nami od wielu lat wiedzą że dokładamy wszelkich starań, aby rozgrywki były pod względem organizacyjnym na najwyższym poziomie. Postaramy się od Białołęckiego Ośrodka Sportu wyciągnąć jednak z tego tytułu konsekwencje. Możliwe że wynegocjujemy jeden dodatkowy weekend na wiosnę za darmo, a w zamian za to zrekompensujemy tym drużynom które musiały grać w takich warunkach niższe wpisowe, aby być wobec Was uczciwym. Być może dla nas byłoby lepiej o tym nie pisać, ale wiemy że to nie z naszej winy i po prostu musimy się zmierzyć z taką sytuacją. Z tego co udało nam się ustalić jeszcze w sobotę wszystko działało jak należy i nikt nie przypuszczał że nagle może wydarzyć się coś złego. Kto grał już na Picassa to wie że oświetlenie tego boiska jest dużo lepsze niż na Grenady . W tym miejscu chcemy też podziękować wszystkim drużynom, które były zmuszone do gry w tak trudnych warunkach, za ich wyrozumiałość i rozegranie spotkania zgodnie z harmonogramem. Mamy nadzieję że to pierwszy i ostatni taki problem na tym obiekcie piłkarskim.

FATALNA POGODA

Co tu dużo pisać. Każdy kto miał mecz po 13.00 w niedziele wie, że pogoda to był jeden wielki dramat! Jeszcze przed tą godziną było w miarę znośnie, potem to był już jeden wielki nieustanny deszcz i wiatr. Przemoczone kurtki, buty, znaczniki, protokoły meczowe, nie pamiętamy kiedy ostatni raz było aż tak źle. Dobrze że na Grenady mieliśmy rozłożony namiot pod którym przynajmniej część osób mogła się skryć, a na Picassa zadaszone trybuny. Mimo wszystko pogoda była chyba najlepszym podsumowaniem tego weekendu w Lidze Fanów.

PARKOWANIE NA GRENADY

Tutaj musimy wystosować nasz apel do wszystkich zmotoryzowanych uczestników ligi z Grenady. Nie może być tak, że zastawiacie wjazd od strony boiska swoimi samochodami w taki sposób, że ledwo można przejechać, albo zastawiacie inne samochody, które są prawidłowo zaparkowane w wyznaczonych do tego miejscach. Ok godziny 12-13 aż 3 samochody były zaparkowane w taki sposób, że nijak nie dało się wyjechać. Co więcej, gdyby była wzywana karetka, nie byłoby szans żeby wjechała na plac przed boiskiem. Teraz wyobraźcie sobie, że żeby karetka mogła wjechać, potrzeba znaleźć 3 kierowców tych aut, którzy musieliby tak wymanewrować swoimi samochodami, żeby przepuścić karetkę. Trwałoby to dobrych kilka minut, które czasem są kluczowe. Z tyłu szkoły też są miejsca do parkowania i prosimy byście nie parkowali w miejscach do tego nieprzeznaczonych. W przeciwnym razie będziemy musieli zaopatrzyć się w specjalne naklejki i przyklejać je na te samochody które, delikatnie pisząc, są źle zaparkowane.

WALKOWERY LITWINÓW I GANGU Z KABAT

Tutaj musimy dać duży minus dla tych drużyn, nie tyle za niestawienie się na meczu, co za niepoinformowanie nas jako organizatorów o tym fakcie. To jest de facto brak szacunku dla przeciwników, którzy w tym czasie mogliby np. w spokoju obejrzeć mecz Barcelony i Realu. A tak ani nie zobaczyli El Clasico, ani sami nie rozegrali swojego spotkania. Gangowi z Kabat taka sytuacja przydarzyła się po raz pierwszy. Wiemy że ich kapitan jest obecnie na wakacjach i chłopaki sami się nie zebrali. Przekazali nam że to pierwszy i ostatni raz a na naszych łamach chcą też przeprosić drużynę przeciwną za swoje zachowanie. Co do Litwinów, coś złego dzieje się w tej drużynie. Odkąd drużynę przejął nowy kapitan, po raz drugi oddali walkowera, przyjeżdżają w okrojonym składzie, do tego bardzo słabo spisują się na boisku. Brazylijczycy przyjechali w sporym składzie i chcieli grać, a tu okazało się że nie mają z kim... Z tego co rozmawialiśmy z kapitanem Furduncio oni chcą ten mecz rozegrać i zastanawiamy się teraz jak to teraz pogodzić.

NIE DO KOŃCA FAIR-PLAY DEPORTIVO

Szczególną uwagę będziemy zmuszeni poświęcić wydarzeniom, jakie miały miejsce podczas meczu FC Po Nalewce - Deportivo la Chickeno. We wczesnej fazie gry, bramkarz drużyny gości Łukasz Gumuła otrzymał czerwoną kartkę za faul przed polem karnym, w sytuacji, w której bramka padła by niemal na pewno. Ponieważ Deportivo stawiło się na mecz w 6-ciu, po odbyciu 10-minutowej kary nie miałby kto wejść na boisko i resztę meczu graliby w osłabieniu. Doszło do sporego zamieszania, gdyż z jednej strony FCPN chcieli grać jak równy z równym, z drugiej jednak, faul był na tyle niesportowy, że mogli z czystym sumieniem się nie zgodzić na powrót ukaranego czerwoną kartką zawodnika z powrotem na boisko. Zgodzili się, pod warunkiem, że ten już nie wróci między słupki. Początkowo wrócił on do gry w polu, ale w trakcie drugiej połowy, zamienił się z kolegą i znów bronił bramki "Czikenów". Ku rozgoryczeniu gospodarzy, mecz rozstrzygnął się na ich niekorzyść. Bierzemy na siebie niejasność całej okoliczności oraz gwarantujemy, że tego typu sytuacje zostaną doprecyzowane w regulaminie. Trzeba jednak podkreślić dwie rzeczy. Po pierwsze - decyzja o tym, czy drużyna zgadza się, aby zawodnik na zasadzie wyjątku mógł znów dołączyć, powinna być jasno zakomunikowana przez kapitana sędziemu. Po drugie, w myśl zasady fair-play takie wyjątki powinny mieć miejsce tylko w przypadku kontuzji bądź innego zdarzenia losowego, a nie w sytuacji, gdy jedna z drużyn zjawiła się na meczu w okrojonym składzie i w miejsce ukaranego zawodnika nie ma kto wejść. Po prostu od tego momentu przy czerwonej kartce nie będzie już mowy o powrocie ukaranego zawodnika na boisko. Poniekąd to też my jesteśmy za taką sytuację odpowiedzialni bo nie raz i nie dwa chwaliliśmy drużyny za koleżeńską postawę wobec przeciwników, jednak zawsze to była wolna wola tych drużyn. Rozumiemy rozgoryczenie FC Po Nalewce w końcu umów się dotrzymuje. Deportivo tego nie zrobiło, tylko pytanie - w imię czego i czy rzeczywiście było warto?

 

Minusów mamy aż nadto, dlatego czas na małe plusy

ZACHOWANIE FC ŚMIECI

Już nie raz pisaliśmy że Melodramat miał problemy ze składem. Teraz na mecz z FC Śmieci przyszedł jedynie w sześciu. Do tego podczas spotkania kontuzji uniemożliwiającej dalszą grę doznał jeden z zawodników, co wiązało się z tym, że Melodramat musiałby grać przez całą drugą połowę o jednego zawodnika mniej. FC Śmieci wygrywały już wtedy 3-0 i pozwolili na dobranie jednego zawodnika spoza składu. Jak się okazało było to dla nich zgubne, bo ostatecznie przegrali 5-4. Mieli jednak pretensje do samych siebie, bo powinni ten mecz wygrać. Pewnie niektórzy zarzucą nam że gryzie się to z tym co pisaliśmy wyżej, jednak trzeba pamiętać że kontuzja to zdarzenie losowe, a nie kara i naszym zdaniem należy takie rzeczy rozgraniczać.

MECZ TURA Z EAST WINDEM

Co jak co, ale Ekstraklasa co tydzień przynosi nam mecz obok którego nie można przejść obojętnie. Tym razem był to pojedynek starych wyg z Tura Ochota z młodą, głodną sukcesów drużyną East Windu. Takie mecze ogląda się z przyjemnością. Szybkie tempo, odrabianie strat przez spóźnionych zawodników, zmiany wyniku, walka o każdy centymetr boiska. Duże wyszkolenie techniczne zawodników obu ekip sprawiło że był to jeden z lepszych pojedynków tego sezonu. Przez cały mecz wynik był na styku i każda ekipa chciała wygrać to spotkanie. Mimo iż dochodziło do stykowych sytuacji, to zawodnicy obu ekip trzymali nerwy na wodzy, a przecież wiemy że to nie jest łatwe. Trzeba też podkreślić dobrą pracę arbitra ,który był blisko akcji i podejmował trafne decyzje, co nie jest łatwe w tak szybkim i zaciętym spotkaniu. Oby więcej takich konfrontacji.

 


Zapraszamy na nasz profil na Facebooku, gdzie regularnie zamieszczamy newsy, zdjęcia, czy inne ciekawostki z naszych rozgrywek - www.facebook.com/LigaFanow.6tki

 

dodaj komentarz

 
Wybierz kolejkę:
3 0

EKSTRAKLASA

Kolejka 7
Wybierz kolejkę:
7 0

I LIGA

Kolejka 7
Wybierz kolejkę:
4 1

II LIGA

Kolejka 19
Wybierz kolejkę:
5 1

III LIGA

Kolejka 19
Wybierz kolejkę:
1 0

IV LIGA

Kolejka 19
Wybierz kolejkę:
3 0

V LIGA

Kolejka 19

Statystyki kolejki

     

    Ankieta

    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Czy według Ciebie Reorganizacja Rozgrywek była dobrym pomysłem?
    Aby zagłosować musisz wybrać jedną z odpowiedzi